Dziennik przypomniał, że prezydent Donald Trump rozpoczął swoją drugą kadencję od przekonywania, że Kanada powinna został włączona do USA jako 51. stan. Groził też i nakładał nowe cła. W wyniku tej retoryki amerykańska branża turystyczna straciła w zeszłym roku miliardy dolarów - Kanadyjczycy byli dla USA najliczniejszą grupą przyjezdnych. W ostatnim roku przed przejęciem władzy przez Trumpa Stany Zjednoczone odwiedziło 20,4 mln Kanadyjczyków, którzy zostawili tam 20,5 mld dolarów.
Zdaniem „Boston Globe” liczba turystów z Kanady będzie nadal spadać: z danych kanadyjskiej firmy ubezpieczeniowej Blue Cross wynika, że 76 proc. Kanadyjczyków deklaruje, że w 2026 roku rzadziej będzie odwiedzać Stany Zjednoczone. Od kwietnia liczba podróży samochodowych i lotniczych do USA spadała w każdym miesiącu o kilkanaście procent w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.
Kanadyjskie linie lotnicze ograniczają liczbę tras do USA. Linie lotnicze Air Transat ogłosiły w tym tygodniu, że do czerwca zawieszą wszystkie loty do USA, a WestJet usunęły z letniego rozkładu lotów 16 tras do USA. - Zmodyfikowaliśmy siatkę połączeń, aby dostosować ją do miejsc, do których chcą podróżować Kanadyjczycy - przekazał rzecznik linii.
Styczeń był dwunastym z rzędu miesiącem gwałtownego spadku liczby wizyt kanadyjskich gości. Jak ocenił magazyn Forbes, na bojkocie północnych sąsiadów amerykańska gospodarka straciła w ciągu roku 4,5 mld dolarów.
Forbes przypomniał, że w lutym ub.r. po agresywnych wypowiedziach Trumpa ustępujący premier Kanady Justin Trudeau wezwał obywateli do wybrania wakacji w kraju zamiast wyjazdu do południowego sąsiada. Wpływ wezwania był natychmiastowy, a w przeciwieństwie do większości bojkotów turystycznych, które z czasem słabną, kanadyjski upór nie zelżał.
Z wyjazdów do USA rezygnują również obywatele innych państw. Jak zauważył dziennik „USA Today”, choć globalny ruch turystyczny wzrósł w ub.r. o blisko 7 proc., to Stany Zjednoczone wybrało 6 proc. mniej odwiedzających. Pomiędzy październikiem a lutym Europejczycy dokonali o 14 proc. mniejszej liczby rezerwacji na loty do USA niż w roku poprzednim - stwierdziła monitorująca rynek lotniczy firma Cirium. Kanadyjczycy zmniejszyli liczbę rezerwacji o 17 proc. (PAP)








