- Potrzebuję nowego ciała. Czułam się tak, jakbym cały czas jechała +poza swoim ciałem+. Starałam się walczyć o każdą sekundę i dać z siebie wszystko. W nocy nie spałam, bo moje żebra trzeszczały i przemieszczały się. Ból spowodował, że na mecie nie wiedziałam zupełnie, na którym miejscu jestem. Szczerze mówiąc myślę, że jestem najszczęśliwszą brązową medalistką na świecie. To był naprawdę bolesny tydzień. Dwa dni temu myślałam, że nie dam rady zrobić tego - powiedziała Diggins, która sięgnęła po swój czwarty krążek olimpijski, a drugi brązowy.
Złoty medal igrzysk zdobyła w Pjongczangu w 2018 r. w sprincie drużynowym wraz z Kikkan Randall. Było to pierwszy jej krążek z najcenniejszego kruszcu i zarazem pierwszy reprezentacji USA w tej dyscyplinie. Dwa kolejne medale przyniósł jej start w Pekinie (2022) - srebro na 30 km techniką dowolną i brąz w sprincie.
We Włoszech liderka klasyfikacji generalnej PŚ miała apetyt na kilka medali, ale marzenia musiała zweryfikować bardzo szybko po upadku w pierwszym starcie. Do groźnej sytuacji doszło podczas rywalizacji w biegu łączonym (10 km techniką klasyczną + 10 km dowolną), w którym doświadczona Amerykanka, kończąca po tym sezonie karierę sportową, przewróciła się i ostatecznie zajęła ósmą lokatę. Trudności z oddychaniem spowodowały, że odpadła we wtorek w ćwierćfinale sprintu, a start na 10 km nie był pewny.
Gdy wchodziła w czwartek na najniższy stopień podium tłum kibiców, w którym byli przyjaciele i członkowie rodziny, w tym mąż, skandował „Jessie! Jessie!”.
Złoto w Val di Fiemme na 10 km techniką dowolną zdobyła Szwedka Frida Karlsson (jej drugie zwycięstwo we Włoszech), a srebro jej rodaczka Ebba Andersson. Amerykanka straciła do zwyciężczyni 49,7 s, a do drugiej rywalki nieco ponad trzy sekundy. Na mecie padła na śnieg zupełnie wyczerpana.
Diggins jest najbardziej utytułowaną biegaczką narciarską w historii USA. Oprócz medali igrzysk, ma siedem krążków z mistrzostw świata (w tym dwa złote), trzy Kryształowe Kule za zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, w tym w dwóch ostatnich sezonach, i trzy Małe Kryształowe Kule za biegi długodystansowe.(PAP)








