Wyrok dla 42-letniego Jakuba Kakietka dotyczy wypadku, do którego doszło w lipcu 2024 r. w okolicy skrzyżowania Pyott Road i East Oak Street w Lake in the Hills, około 45 mil na północny zachód od Chicago.
Kakietek jechał około godz. 5:04 p.m. Nissanem Juke na południe i zderzył się z jadącym na północ Volkswagenem Jettą. Oba pojazdy zostały poważnie zniszczone.
Pasażer Volkswagena, później zidentyfikowany jako 76-letni Zdzisław Klimentowski z Chicago, zginął na miejscu zdarzenia. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną jego śmierci były urazy spowodowane uderzeniem w różne części ciała. Kierujący Nissanem Jakub Kakietek, który odniósł niegroźne obrażenia ciała, został przewieziony do szpitala Northwestern Medicine w McHenry i później zwolniony.
Zeznania świadków potwierdziły, że jego samochód nie utrzymywał toru jazdy przed zderzeniem. Według prokuratora powiatu McHenry Stephana Gregorowicza, wielu ratowników wyczuło od Kakietka silną woń alkoholu.
Został zatrzymany za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu, co jest wykroczeniem (Class A misdemeanor). Otrzymał także mandat za niezastosowanie się do przepisów dotyczących prędkości, co mogło przyczynić się do wypadku.
Jednak w toku śledztwa ustalono, że poziom alkoholu we krwi Kakietka prawie trzykrotnie przekraczał dopuszczalny limit.
Prokuratura oskarżyła go w związku z tym o przestępstwo kryminalne. Postawiono mu zarzuty prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu i spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym.
Z dokumentów sądowych wynika, że Kakietek miał też wcześniej dwa wykroczenia związane z prowadzeniem pojazdu pod wpływem alkoholu (DUI).
Kakietek został zwolniony z aresztu po przesłuchaniu sądowym dotyczącym tymczasowego aresztowania, ponieważ sędzia powiatu McHenry, Carl Metz, odrzucił wniosek prokuratury o zatrzymanie oskarżonego. Na wolności oczekiwał na proces.
W ubiegłym tygodniu zawarł ugodę z prokuraturą powiatu McHenry i przyznał się do zarzutu spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym pod wpływem alkoholu, co stanowi przestępstwo klasy 2 (Class 2 felony).
Sędzia powiatu McHenry, Mark Gerhardt, skazał Kakietka na 9 lat pozbawienia wolności w więzieniu stanowym. Do wyroku zaliczono mu 229 dni spędzone pod nadzorem elektronicznym. Kakietek o wcześniejsze wyjście na wolność będzie mógł ubiegać się dopiero po odbyciu 85 proc. wyroku.
Pogrzeb Zdzisława Stanleya Klimentowskiego z Chicago odbył się 20 lipca 2024 r. „Będzie go brakować wszystkim, którzy go znali. Jego miłość do podróży, historii, talent do opowiadania i głęboka wiara zostaną zapamiętane” – napisano w nekrologu. Klimentowski pozostawił żonę i trójkę dzieci.
Joanna Trzos








