19-latek, jeden z głównych kandydatów do medalu, upadł podczas obu przejazdów kwalifikacyjnych, ale poważniejszy był drugi przypadek. Nowozelandczyk stracił kontrolę podczas wykonywania jednego z trików i uderzył głową o ziemię, co spowodowało natychmiastową interwencję medyczną.
Wśród publiczności zapanowała cisza. Zawody zostały przerwane na prawie 10 minut, po czym Melville Ives został zabrany na noszach. Ekipa z Nowej Zelandii poinformowała w oświadczeniu, że doznał „silnego uderzenia”, ale był przytomny.
„Wszystko jest stabilnie i w porządku. Rozmawiał z mamą, która jest z nim. Obecnie przechodzi badania” - dodano. Melville Ives zdobył mistrzostwo świata w swoim debiucie w 2025 roku.
W kwalifikacjach do finału igrzysk najlepszy okazał się Kanadyjczyk Brendan Mackay. Polacy nie startowali. (PAP)








