Do zdarzenia doszło w czwartek, 12 lutego na terenie szkoły podstawowej Nettlehorst przy 3252 N. Broadway w dzielnicy Lakeview East na północy Chicago. Według rodziców, ich córka, uczennica trzeciej klasy, padła ofiarą bullyinyu ze strony starszej koleżanki.
Jak relacjonowała matka dziewczynki, Yue Zhao, w rozmowie z mediami, w ub. tygodniu została wezwana do szkolnego gabinetu pielęgniarskiego, gdzie zastała córkę z zakrwawioną twarzą i wybitymi przednimi zębami. Dziecko powiedziało matce, że przechodząca w korytarzu uczennica czwartej klasy objęła ją ramieniem za szyję, a następnie z całej siły popchnęła na ziemię. Siła uderzenia sprawiła, że zęby połamały się na kawałki.
Matka zabrała ranną ośmiolatkę do szpitala dziecięcego Lurie. Lekarze ocenili, że będzie wymagać rozległego leczenia stomatologicznego, aby naprawić uszkodzenia.
Następnego dnia matka skontaktowała się z dyrekcją szkoły oraz zgłosiła sprawę na policję. Dyrekcja zapewniła, że prowadzi własne dochodzenie w sprawie incydentu, ale matka dowiedziała się, że uczennica, która zaatakowała jej córkę, nadal jest w szkole.
Rodzina, która ma azjatyckie pochodzenie, rozważa przeniesienie córki do innej szkoły.
Kuratorium CPS wystosowało oświadczenie, w którym zapewnia, że „poważnie traktuje zarzuty dotyczące niewłaściwego zachowania i jest zaangażowane w zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim uczniom”.
„Chociaż przepisy dotyczące ochrony prywatności uczniów ograniczają zakres informacji, które mogą zostać ujawnione, wszystkie zarzuty są rozpatrywane zgodnie z zasadami i procedurami” – czytamy w oświadczeniu
(jm)








