Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 22 lutego 2026 08:45
Mediolan

Igrzyska 2026: short track - wypadek Kamili Sellier

Kamila Sellier, która uległa wypadkowi podczas rywalizacji w short tracku w igrzyskach w Mediolanie, jest przytomna - przekazał szef misji olimpijskiej Konrad Niedźwiedzki. 25-letnia zawodniczka przejdzie w szpitalu badania.
Igrzyska 2026: short track - wypadek Kamili Sellier
Kamila Sellier leży na torze, po upadku w biegu ćwierćfinałowym na 1500 m w short tracku, 20 bm. w Mediolanie

Autor: PAP/Grzegorz Momot

- Jest przecięty policzek, który został już zszyty, i najprawdopodobniej uszkodzona jest też kość jarzmowa. Może być złamana, bo jest spora opuchlizna. Oko jest na razie bardzo opuchnięte, więc trudno powiedzieć... Oby nic głębiej ta łyżwa nie weszła - powiedział dziennikarzom Niedźwiedzki.

Sellier upadła podczas ćwierćfinału na 1500 m i została uderzona łyżwą w twarz przez jedną z rywalek. Została zniesiona z lodowiska na noszach.

- Jest przytomna, do trybuny, na której siedziałem, pomachała ręką, pokazała, że jest okej. Dostała natychmiastową pomoc, więc wszystko przebiegło zgodnie z procedurami, czekamy na to, co pokażą testy w szpitalu - dodał Niedźwiedzki.

Towarzyszy jej m.in. szef misji medycznej Hubert Krzysztofiak. Wkrótce mają zostać podane kolejne informacje o stanie zdrowia reprezentantki Polski.

W ćwierćfinałach wystąpiło w sumie 36 zawodniczek, które startowały w sześciu wyścigach po sześć. Z każdego do półfinału awansowały po trzy najlepsze łyżwiarki, a także trzy najszybsze z czwartych miejsc.

Sellier startowała w ostatniej serii. Długo plasowała się w czołówce, jednak pod koniec biegu, gdy wyprzedzała ją Amerykanka Kristen Santos-Griswold, upadła i doznała urazu twarzy po tym, jak łyżwa jednej z rywalek skaleczyła ją w okolicy oka. Sellier opuściła lodowisko na noszach i przekazana został służbom medycznym.

Zarówno Polka jak i reprezentantka USA zostały zdyskwalifikowane za naruszenie przepisów podczas wyprzedzania. Bieg został powtórzony już bez ich udziału.

Maliszewska startowała w pierwszym biegu. Uzyskała czwarty czas - 2.34,131 - ale był on słabszy od pozostałych zawodniczek z czwartych lokat. Najszybsza w jej serii była Koreanka Gilli Kim - 2.32,080.

Topolska w czwartej serii uzyskała ostatni rezultat - 3.02,875. Pierwsza była Amerykanka Corinne Stoddard - 2.27,961. Najszybsza w ćwierćfinale była Belgijka Hanne Desmet - 2.24,365.

Z Mediolanu Maciej Machnicki (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama