Zaproszenie do wygłoszenia tegorocznego orędzia o stanie państwa (State of the Union) już w styczniu wystosował do prezydenta Trumpa republikański spiker Izby Reprezentantów Mike Johnson.
Zgodnie z tradycją State of the Union to orędzie, w którym prezydent przedstawia ocenę kondycji kraju oraz wskazuje, na czym powinien skupić się Kongres. Tradycyjnie przemówienie to prezydenci wygłaszają przed połączonymi izbami Kongresu. Formalnie będzie to pierwsze orędzie o stanie państwa w drugiej kadencji Trumpa.
Do 19 lutego co najmniej dziesięciu Demokratów z Izby Reprezentantów i Senatu zapowiedziało, że nie weźmie udziału w orędziu zaplanowanym na 24 lutego. Jednocześnie lider mniejszości w Izbie Reprezentantów Hakeem Jeffries poinformował dziennikarzy, że będzie obecny na sali podczas orędzia.
Zaplanowano również co najmniej dwa wydarzenia o charakterze protestu. Jednym z nich jest „The People’s State of the Union”, organizowane przez liberalną grupę MoveOn Civic Action na National Mall w Waszyngtonie.
Orędzie prezydenta Trumpa rozpocznie się 24 lutego o godz. 9 p.m. czasu wschodniego (czyli o godz. 8 p.m. w Chicago). Po prezydenckim przemówieniu tradycyjnie planowana jest odpowiedź Demokratów i Republikanów. (tos)








