Mayweather, który we wtorek obchodzi 49. urodziny ogłosił, że wraca ze sportowej emerytury, a 47-letni Pacquiao powrócił na ring w zeszłym roku. Wielokrotni mistrzowie świata walczyli ze sobą w maju 2015 roku, również w Las Vegas. Amerykanin wygrał „Walkę Stulecia” przez jednogłośną decyzję. Przyniosła rekordowe przychody, choć samo widowisko sportowe nie spełniło oczekiwań kibiców.
„Floyd i ja daliśmy światu to, co do dziś pozostaje największą walką w historii boksu. Kibice czekali wystarczająco długo i zasłużyli na ten rewanż” – przekazał Pacquiao w oświadczeniu.
Mayweather zakończył karierę w 2017 roku będąc niepokonanym. Odniósł zwycięstwo w każdej z 50 zawodowych walk. W ostatniej przez techniczny nokaut pokonał Irlandczyka Conora McGregora. Później brał udział w wielu walkach pokazowych. Wiosną tego roku planuje zmierzyć się poza ringiem z inną legendą boksu - Amerykaninem Mikiem Tysonem.
We wrześniu 2021 roku Pacquiao (62 zwycięstwa, 8 porażek, 3 remisy) ogłosił zakończenie sportowej kariery. Już wcześniej zaangażował się w działalność polityczną. W latach 2016-22 był senatorem. W trakcie swojej kadencji wspierał m.in. bezpłatną edukację i przywrócenie kary śmierci. Później bezskutecznie ubiegał się o prezydenturę.
Po porażce w wyborach do senatu w 2025 roku ogłosił zakończenie kariery politycznej i powrócił do boksu. W lipcu stoczył walkę zawodową z Amerykaninem Mario Barriosem, która zakończyła się remisem.
W grudniu zeszłego roku podczas gali bokserskiej transmitowanej przez platformę Netflix były mistrz świata wagi ciężkiej Anthony Joshua z Wielkiej Brytanii znokautował amerykańskiego youtubera i celebrytę Jake'a Paula, który wcześniej pokonał znacznie starszego od siebie Mike'a Tysona.(PAP)








