Część czołowych Demokratów z Illinois, w tym senator Tammy Duckworth, kongresmenka Jan Schakowsky (9 okręg) czy kongresman Sean Casten (6 okręg), już wcześniej zapowiedzieli bojkot orędzia o stanie państwa, wygłoszonego przez prezydenta Donalda Trumpa we wtorek, 24 lutego przed połączonymi izbami Kongresu. Gubernator J.B. Pritzker nazwał Trumpa „aspirującym dyktatorem”. Republikanie z Illinois chwalą Trumpa i jego dokonania.
Gubernator Illinois J.B. Pritzker jak zwykle nie szczędził słów krytyki pod adresem Trumpa. Na platformie X tak skomentował orędzie: „(…) Donald Trump po raz kolejny szerzył kłamstwa i próbował manipulować narodem amerykańskim. Musieliśmy znosić bezpodstawne oskarżenia, bezwstydną propagandę oraz wywody aspirującego dyktatora, przedstawiającego swoje plany przejęcia naszych wyborów”.
Demokratyczna kongresmenka Lauren Underwood (14 okręg) wyszła z sali w trakcie przemówienia. W nagranym później wideo powiedziała: „…Musiałam wyjść z orędzia o stanie państwa. Po tym, jak usłyszałam, jak bagatelizuje kryzys opieki zdrowotnej, który sam stworzył (…).To oburzające i nie mogłam tam zostać ani chwili dłużej”.
Republikański kongresmen Darin LaHood (16 okręg) pochwalił orędzie i wtórował mu podkreślając sukcesy i optymistyczną wizję kraju. „Dzięki republikańskiemu przywództwu w Białym Domu i w Kongresie zabezpieczyliśmy naszą południową granicę, obniżyliśmy podatki dla pracujących rodzin, wzmocniliśmy naszą gospodarkę oraz przywróciliśmy amerykańskie przywództwo na arenie międzynarodowej” – napisał w oświadczeniu.
Demokratyczna senator Tammy Duckworth, która zbojkotowała przemówienie prezydenta, podsumowała orędzie we wpisie na platformie X: „Dla wszystkich, którzy dziś nie oglądali, pozwólcie, że podsumuję: kłamca znowu nakłamał”.
Ustępująca kongresmenka Jan Schakowsky (9 okręg), która również zbojkotowała orędzie, skomentowała przemówienie w serii wpisów na X: „Naród amerykański zasługuje na prawdę. Zamiast tego, dziś wieczorem usłyszeli kłamstwa od prezydenta Donald Trumpa. Podczas gdy rodziny zmagają się z rosnącymi kosztami mieszkań, opieki zdrowotnej i żywności, miliarderzy i wielkie korporacje nadal osiągają rekordowe zyski”.
Republikański kongresmen Mike Bost (12 okręg) pochwalił orędzie prezydenta podsumowujące „niezwykły rok stawiania Ameryki na pierwszym miejscu” i z entuzjazmem pisał o „kolejnym udanym roku przed nami”.
Ustępujący senator Dick Durbin stwierdził, że orędzie Trumpa było grą pod opinię publiczną, a „prezydent wygłosił puste frazesy o sukcesach swojego pierwszego roku”. „W 250. roku istnienia Ameryki nasza demokracja stoi w obliczu poważnej próby pod rządami tego prezydenta. Ale Demokraci walczą, aby obniżyć koszty, zakończyć chaos i zwalczać korupcję” – dodał Durbin.
Kongresman Mike Quigley (5 okręg) stwierdził w serii wpisów na X, że „Trump uważa,, że stan państwa jest dobry, ale Amerykanie są porywani przez ICE i mają trudności z opłaceniem podstawowych potrzeb”.
Oficjalną odpowiedź Partii Demokratycznej po orędziu prezydenta wygłosiła gubernator Wirginii Abigail Spanberger.
Joanna Marszałek
[email protected]








