26-letni Miguel Palacios z Harvey odpowie na dwa zaostrzone zarzuty napaści seksualnej oraz zarzut bezprawnego przetrzymywania – poinformowała prokuratura stanowa powiatu DuPage. Sędzia zdecydował, że mężczyzna pozostanie w areszcie do czasu rozprawy.
Do zdarzenia doszło we wtorek, 24 lutego około 10.30 p.m. w ośrodku rehabilitacyjnym Alden Village przy 267 E. Lake St. w Bloomingdale. Miejscowa policja została tam wezwana do zgłoszenia dotyczącego napaści seksualnej.
Według prokuratury powiatu DuPage, pracownik placówki usłyszał odgłosy dobiegające z jednego z pokojów. Gdy poszedł sprawdzić, co tam się dzieje, zastał Palacios atakującego seksualnie mężczyznę w łóżku. Pacjent był niepełnosprawny intelektualnie i fizycznie, i nie mówił.
Prokurator powiatu DuPage Robert Berlin nazwał czyn, o który został oskarżony Palaciosa, „wyjątkowo niepokojącym”.
„Przestępstwa seksualne w swojej naturze są najcięższe, pozostawiając ofiary cierpiące nie tylko w chwili napaści, ale także przez wiele lat później” – stwierdził Berlin.
Zaznaczył jednak, że zachowanie Palaciosa nie odzwierciedla zachowania i pracy całego personelu Alden Village.
Sprawę skomentował również szef policji z Bloomingdale, Frank Giammarese.
„Relacja między pracownikami opieki medycznej a pacjentami jest kluczowa, a bezpieczeństwo pacjentów stanowi nadrzędny cel. Odczuwamy głęboki smutek wobec ofiary i jej rodziny” – powiedział stacji Fox32.
Sędzia powiatu DuPage przychylił się do wniosku prokuratury o zatrzymanie Palaciosa w areszcie do czasu rozprawy. Ponownie ma stanąć przed sądem 23 marca.
(jm)








