Surowość kary wynika m.in. z faktu, że urodzony na Curacao gracz jest dopingowym recydywistą. Już w 2025 roku był zawieszony na 80 meczów i pozbawiony wynagrodzenia, co oznaczało wtedy stratę połowę z 12-milionowej gaży za sezon 2025.
Przed rokiem w jego organizmie wykryto gonadotropinę kosmówkową (hCG), która stymuluje produkcję testosteronu. Teraz stwierdzono podawany zewnętrznie testosteron. Zawieszenie zacznie obowiązywać w piątek, a zawodnik zapowiedział odwołanie od decyzji ligi. Przy poprzedniej dyskwalifikacji uczestnik Meczu Gwiazd 2024 zapewniał, że „nigdy świadomie nie zażyłby zakazanej substancji”. Z kolei jego klub wyraził „olbrzymie rozczarowanie” pozytywnym wynikiem testu.
Profar jest siódmym zawodnikiem zawieszonym na 162 mecze za drugie naruszenie przepisów antydopingowych. (PAP)








