Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Koszykówka

NBA - porażka Knicks z mistrzami z Oklahoma City, Sochan bez punktów

Koszykarze New York Knicks, z Jeremym Sochanem, przegrali u siebie z aktualnym mistrzem Oklahoma City Thunder 100:103 w środowym meczu ligi NBA. Reprezentant Polski grał blisko dwie minuty i nie zdobył punktów.
NBA - porażka Knicks z mistrzami z Oklahoma City, Sochan bez punktów

Autor: New York Knicks/Facebook

Na parkiet wszedł w końcówce trzeciej kwarty. Fragment, gdy przebywał na boisku jego zespół wygrał różnicą pięciu punktów, obejmując prowadzenie 80:77. Ta odsłona była najbardziej udana dla gospodarzy, którzy wygrali ją 40:27, odrabiając straty z pierwszej połowy i początkowych minut po przerwie (na 8.45 przed ostatnią syreną przegrywali 48:63).

Czwarta kwarta meczu w słynnej hali Madison Square Garden, który obejrzało 19 812 widzów, była bardzo zacięta. Thunder prowadzili siedmioma punktami na nieco ponad minutę przed końcem, ale Knicks mieli szansę na doprowadzenie do dogrywki w ostatnich sekundach. Jednak piłka po rzucie za trzy punkty Brytyjczyka OG Anunoby'ego odbiła się od obręczy.

Gości do zwycięstwa poprowadzili zdobywca 28 punktów Chet Holmgren i Kanadyjczyk Shai Gilgeous-Alexander - 26 pkt i osiem asyst. Ten drugi zbliżył się w ten sposób na dwa mecze do rekordowego osiągnięcia Wilta Chamberlaina z lat 1961-1963, który w 126 kolejnych spotkaniach zdobywał 20 lub więcej punktów.

- Shai jest trudnym do krycia zawodnikiem i świetnie przekonuje sędziów, prawdopodobnie lepiej niż ktokolwiek inny w lidze, że jest atakowany – powiedział trener Knicks Mike Brown.

W zespole gospodarzy wyróżnili się Karl-Anthony Towns - 17 pkt i 17 zbiórek, Jalen Brunson - 16 i 15 asyst oraz Annunoby - 16 pkt.

Było to pierwsze spotkanie czołowych zespołów ligi w tym sezonie. „Grzmoty”, które z bilansem 49-15 prowadzą w Konferencji Zachodniej i w całej lidze, przedłużyły serię zwycięstw w rozgrywkach do czterech. Knicks (40-23) doznali porażki po trzech wygranych z rzędu.

Nowojorczycy, zajmujący trzecie miejsce na Wschodzie, mieli szanse zbliżyć się do wiceliderów Boston Celtics (41-21), którzy tego dnia nieoczekiwanie przegrali u siebie z Charlotte Hornets 89:118. Goście zwyciężyli szósty raz z rzędu, co jest obecnie najdłuższą serią sukcesów w lidze, i zajmują dziewiątą lokatę (32-31).

Na czele są Detroit Pistons (45-15), którzy w środę nie grali. 

W czwartek Chicago Bulls grają na wyjeździe z Phoenix z Suns. Relacja od 8 p.m. (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama