Kreml przekazał, że rozmowa odbyła się z inicjatywy amerykańskiego prezydenta, a Trump ponownie wyraził zainteresowanie tym, by wojna w Ukrainie się wkrótce zakończyła.
Doradca Putina - Jurij Uszakow, relacjonował jednak, że Trump zmienił stanowisko w sprawie wojny w Ukrainie, opowiadając się za natychmiastowym zawieszeniem broni, co według Kremla jest sprzeczne z tym, co mówił podczas spotkania z Putinem na Alasce w ubiegłym roku.
Mimo to, Putin miał pozytywnie ocenić mediację USA. Miał też twierdzić, że rosyjskie wojska dobrze sobie radzą na froncie.
Uszakow powiedział też, że Putin miał zaprezentować kilka rozwiązań, które według niego miałyby przyspieszyć zakończenie wojny z Iranem, m.in. poprzez kontakty z przywódcami państw Zatoki Perskiej i prezydentem Iranu Masudem Pezeszkianem. Doradca Putina dodał, że na ten temat miała miejsce „bardzo merytoryczna” i „pożyteczna wymiana poglądów”.
- Ogólnie rzecz biorąc, powtarzam, rozmowa była bardzo merytoryczna i niewątpliwie będzie miała praktyczne znaczenie dla przyszłej współpracy obu krajów w różnych obszarach polityki międzynarodowej – powiedział Uszakow.
Strona amerykańska - jak dotąd - nie opublikowała żadnego komunikatu o tej rozmowie Trumpa z Putinem.
Agencja Associated Press, powołując się na dwóch urzędników, znających dane amerykańskiego wywiadu w tej sprawie, podała w piątek, że Rosja dostarcza Iranowi informacje, które mogą mu pomóc w atakowaniu amerykańskich okrętów, samolotów i innych aktywów w regionie. Amerykański wywiad nie wykrył, by Rosja wskazywała Iranowi, co ma robić z przekazywanymi mu informacjami.
Jednak - jak zaznaczyła agencja AP - to pierwszy sygnał świadczący o tym, że Moskwa, która utrzymuje przyjazne stosunki z Teheranem, próbuje zaangażować się w wojnę, rozpoczętą 28 lutego przez USA i Izrael.
Associated Press podkreśliła, że Biały Dom zbagatelizował te doniesienia. Jego rzeczniczka Karoline Leavitt powiedziała, że to nie ma znaczenia, bo amerykańskie siły i tak dziesiątkują irański reżim. (PAP)








