Russell prowadził w każdej fazie sesji na torze w Szanghaju, zdobywając swoje pierwsze w karierze pole position w sprincie czasem 1.31,520. Jego kolega z drużyny Kimi Antonelli był o 0,289 s wolniejszy.
Lando Norris z McLarena uzyskał trzeci rezultat (strata 0,621), ale Brytyjczyk może awansować do pierwszego rzędu, ponieważ w sprawie Antonellego jest dochodzenie i grozi mu spadek w klasyfikacji za rzekome utrudnianie jazdy aktualnemu mistrzowi świata w drugiej fazie.
W sobotnim wyścigu sprinterskim zwycięzca otrzyma osiem punktów, a zwój dorobek powiększy ośmiu najlepszych kierowców. Główny wyścig Grand Prix Chin odbędzie się w niedzielę.
- Samochód sprawował się niesamowicie – powiedział Russell, zwycięzca otwarcia sezonu w Australii w miniony weekend.
- Po Melbourne wiedzieliśmy, że mamy naprawdę dobry samochód, silnik działa bardzo dobrze, a dzisiaj jazda była prawdziwą przyjemnością. Samochód wydawał się naprawdę szybki, co było całkiem fajne, zupełnie inaczej niż w Melbourne - dodał.
Russell jest trzecim z rzędu brytyjskim kierowcą, który zdobył pole position w sprincie w Szanghaju, po Norrisie w 2024 roku i Lewisie Hamiltonie w 2025 roku.(PAP)








