Jak podały amerykańskie media, powołując się na źródła w organach ścigania, Jalloh został skazany w 2017 r. na 11 lat więzienia za próbę pomocy przy planowanym zamachu Państwa Islamskiego, lecz wyszedł na wolność w 2024 r.
W czwartek ten sam mężczyzna otworzył ogień do studentów będących członkami programu szkoleniowego US Army ROTC na uniwersytecie. Zabił jedną osobę i ranił dwie, po czym został zabity nożem przez innego kadeta ROTC.
Atak na Old Dominion był jednym z dwóch potencjalnych zamachów terrorystycznych w czwartek w USA. W stanie Michigan sprawca zaatakował synagogę Temple Israel na przedmieściach Detroit wjeżdżając w nią swoim samochodem. Napastnik niegroźnie ranił pracownika ochrony, a jego samochód stanął w ogniu po wjechaniu do środka budynku. Według źródeł CNN i Fox News, w aucie były materiały wybuchowe.
Do zdarzeń doszło na tle ostrzeżeń dotyczących wzmożonego zagrożenia zamachami ze względu na wojnę USA i Izraela z Iranem i obaw o aktywację „uśpionych agentów” irańskich w Stanach Zjednoczonych. (tos/PAP)








