Na razie nie poinformowano o zastąpieniu ich innymi zawodami. W związku z tym w kalendarzu mistrzostw świata na 2026 rok są obecnie 22, a nie 24 wyścigi.
Inauguracyjny wyścig o Grand Prix Australii odbył się zgodnie z planem w zeszłą niedzielę, choć setki pracowników Formuły 1 musiały zmienić swoje plany i skorzystać z alternatywnych tras podróży z powodu czasowego zamknięcia przestrzeni powietrznej na Bliskim Wschodzie.
W niedzielę odbędzie się Grand Prix Chin w Szanghaju, a dwa tygodnie później kolejny wyścig na torze Suzuka w Japonii. Później nastąpi niespodziewanie długa przerwa aż do Grand Prix Miami na początku maja.
Formuła 1 ma wrócić Bliski Wschód pod koniec roku. Na 29 listopada zaplanowano Grand Prix Kataru, a sezon zakończy się 6 grudnia w Abu Zabi.(PAP)








