Kopitar rozgrywa 20., ostatni sezon w NHL. Przez całą karierę był związany z Kings. W sumie uzyskał 1308 punktów za 450 goli i 858 asyst. Po sobotnim meczu na liście wszech czasów klubu z Los Angeles wyprzedził Marcela Dionne'a.
Mecz w New Jersey był bardzo emocjonujący. Po pierwszej tercji gospodarze prowadzili 2:0, drugą 3:0 wygrali goście. Z kolei w trzeciej Devils objęli prowadzenie 4:3, ale na sześć minut przed końcem do wyrównania doprowadził Kopitar.
Końcówka należała jednak do miejscowych - najpierw grając w przewadze w 18. minucie do siatki Kings trafił Jack Hughes, a po chwili dążacy do wyrównania goście wycofali bramkarza, co wykorzystał Timo Meier, ustalając wynik potkania.
W sobotę porażkę poniósł mający najlepszy bilans w NHL zespół Colorado Avalanche, przegrywając na wyjeździe z Winnipeg Jets 1:3. Mimo to utrzymał prowadzenie w Konferencji Zachodniej i całej lidze.
Liderzy Konferencji Wschodniej Carolina Hurricanes wygrali na wyjeździe 4:2 z Tampa Bay Lightning. Uświetnili w ten sposób jubileuszowy 600. mecz w tym klubie trenera Roda Brind'Amoura. Pod jego wodzą wygrali po raz 367.
W sobotę Chicago Blackhawks przegrali na wyjeździe z Vegas Golden Knights 0:4. Blackhawks zajmują 14. miejsce w Konferencji Zachodniej z bilansem 25-30-11. Kolejny mecz drużyna rozegra we wtorek, 17 marca o 6:30 p.m. u siebie z Minnesota Wild. (tos/PAP)








