Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 15 marca 2026 19:31
Reklama KD Market

Biały Dom bezprawnie wykorzystał japońskie gry i komiksy w filmach propagandowych pokazujących naloty na Iran

Biały Dom opublikował na platformie X filmy, pokazujące trwające operacje wojskowe sił amerykańsko-izraelskich przeciwko Iranowi, zawierające elementy z popularnych japońskich gier wideo i komiksów manga, do których - według japońskich twórców - nie miał praw intelektualnych.
Biały Dom bezprawnie wykorzystał japońskie gry i komiksy w filmach propagandowych pokazujących naloty na Iran

Autor: White House/X/screenshot

W miniony czwartek opublikowano 52-sekundowy film zatytułowany „Justice the American Way”. Łączy on rzeczywiste bombardowania z obrazami z gier ściągniętych z platformy Wii Sports firmy Nintendo. Wcześniej, 5 marca, opublikowano w USA inny film z piosenką „Yu-Gi-Oh!” z japońskiego serialu anime o tym samym tytule towarzyszącą bombardowaniom Iranu.

W odpowiedzi na oficjalnym koncie serii manga na platformie X pojawiło się oświadczenie: "Ani oryginalni twórcy, ani zespół produkcji anime nie byli zaangażowani w tę sprawę, a Biały Dom nie posiada praw intelektualnych do wykorzystywania serii manga i anime”.

Wideo „Justice the American Way” otwiera amerykański aktor Robert Downey Jr., który pstryknięciem palców włącza monitory kilku komputerów, sugerując rozpoczęcie działań wojennych przeciwko Iranowi. Po nim prezentowane są fragmenty filmów „Jaja w tropikach” („Tropic Thunder”), „Gladiator", „Waleczne serce” ("Braveheart"), "Top Gun", "John Wick", "Superman", "Transformers" i "Deadpool". Wszystko to przeplatane jest migawkami z trwającej wojny na Bliskim Wschodzie i komiksowymi postaciami z japońskich kreskówek.

Nie tylko twórcy japońskich kreskówek skrytykowali wykorzystanie ich prac w propagandowym klipie wojennym. Ben Stiller, reżyser i główny aktor filmu „Tropic Thunder”, zażądał w swoich mediach społecznościowych jego usunięcia, stwierdzając: "nigdy nie wyraziłem zgody na wykorzystanie tego filmu”. Dodał, że wojna nie jest filmem. (PAP)

 


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama