Dzięki wieczornemu napływowi wyborców, we wtorek 17 marca frekwencja w Chicago wyniosła ponad 25 proc. Dla porównania, w 2020 roku było to około 23 proc., a w 2018 – około 33 proc.
W prawyborach 17 marca oddano łącznie 396 028 głosów (liczba ta obejmuje głosowanie wczesne oraz zliczone już głosy korespondencyjne) – podała Chicagowska Rada Wyborcza w środę rano, 18 marca. W Chicago zarejestrowanych jest 1 554 337 aktywnych wyborców.
W dniu głosowania, 17 marca frekwencja długo pozostawała niska – w połowie dnia wynosiła zaledwie 16 proc., a po południu wzrosła do 19 proc. Jak zwykle największy ruch odnotowano między godziną 4 p.m. a 7 p.m. – tradycyjnie najbardziej intensywnym czasie głosowania. W tym trzygodzinnym przedziale oddano ponad 70 tys. głosów, czyli ponad jedną trzecią wszystkich głosów oddanych tego dnia.
Wczesne głosowanie odegrało dużą rolę – ponad 150 tys. osób oddało głos przed dniem prawyborów, czyli blisko 4 na 10 wyborców.
– Wciąż trwa liczenie głosów korespondencyjnych (vote by mail) i warunkowych (provisional ballots). Oficjalne wyniki prawyborów poznamy dopiero po ich przeliczeniu, w ciągu 14 dni – powiedziała Monika Myśliwiec-Gałuszka, przedstawicielka ds. polskiej społeczności w Chicagowskiej Radzie Wyborczej.
Do 18 marca nie było jeszcze danych, ile osób oddało głos na kartach w wersji polskojęzycznej.
Podział głosów według partii pokazuje wyraźną dominację Demokratów: na kandydatów tej partii oddano 364 991 głosów, czyli blisko 94 proc. Republikanie zgromadzili około 23 tys. głosów (6 proc.), a Partia Libertariańska – nieco ponad 1 200 głosów, poniżej 1 proc. całego elektoratu.
Pod względem wieku najaktywniejsza była grupa od 65 do 74 lat, która oddała 73 154 głosy. Wysoką frekwencję odnotowano także wśród osób w przedziale wiekowym 55-64 – 67 714 głosów oraz 25-34 – 65 658.
Nieco mniej głosów oddali wyborcy w wieku od 35 do 44 lat (61 313) oraz od 45 do 54 lat (53 972). W najstarszej grupie 75+ oddano 53 469 głosów. Najniższą frekwencję zanotowano wśród najmłodszych wyborców – w grupie wiekowej od 18 do 24 lat zagłosowało 19 605 osób.
Kobiety znacząco wyprzedziły mężczyzn – 223 376 głosów do 171 385.
W Illinois, aby głosować w prawyborach, wyborca musi wybrać kartę jednej partii. Niektórzy przyznają jednak, że rezygnują z udziału, ponieważ konieczność wyboru tylko jednej partii bywa dla nich zniechęcająca.
Pytany w stacji Fox 32 o wpływ tej zasady na frekwencję, rzecznik Chicagowskiej Rady Wyborczej Max Bever podkreślił, że to sygnał powtarzający się co roku i wykraczający poza kompetencje Rady. Dodał, że część wyborców wolałaby możliwość głosowania na kartach wielopartyjnych, czego prawo wyborcze Illinois nie przewiduje.
W wyborach powszechnych, które odbędą się 3 listopada, każdy wyborca może głosować na kandydatów, niezależnie od ich przynależności partyjnej.
Wszelkie informacje dotyczące wyników głosowania w Chicago dostępne są na stronie chicagoelections.gov.
Joanna Trzos
[email protected]








