Badanie pokazuje też, że ogólnie poparcie dla prezydenta USA utrzymuje się w dużej mierze na stałym poziomie - aprobatę dla jego działań zadeklarowało 40 proc. pytanych, co stanowi wzrost o 1 punkt proc. w porównaniu z sondażem przeprowadzonym przez Reutersa i Ipsos kilka godzin po rozpoczęciu ataków na Iran w dniu 28 lutego.
Wojnę przeciwko Iranowi popiera 37 proc. ankietowanych, a 59 proc. jest jej przeciwnych. Ale stosunek do niej różni się w zależności od preferencji politycznych. Ataki na Iran popiera 77 proc. wyborców Partii Republikańskiej, 28 proc. tych, którzy nie są zdeklarowanymi zwolennikami żadnej z dwóch głównych partii politycznych, i tylko 6 proc. wyborców Partii Demokratycznej.
63 proc. wyborców Partii Republikańskiej – i 34 proc. wszystkich Amerykanów – odpowiedziało, że poparłoby wysłanie niewielkiej liczby żołnierzy sił specjalnych do Iranu. Natomiast 55 proc. respondentów stwierdziło, że sprzeciwia się wysłaniu jakichkolwiek sił lądowych, niezależnie od skali operacji.
Sondaż został przeprowadzony od wtorku do czwartku na reprezentatywnej grupie 1545 dorosłych Amerykanów, a margines błędu wynosi w nim 3 punkty proc. (PAP)








