Nowe przepisy weszły w życie w trybie natychmiastowym. Zdaniem amerykańskich mediów mogą stać się wzorem dla innych stanów.
Jak podkreśla agencja AP, regulacje są odpowiedzią na politykę administracji Donalda Trumpa, w ramach której zamaskowani agenci prowadzili szeroko zakrojone zatrzymania migrantów. Gubernator Ferguson określił te działania jako głęboko sprzeczne z amerykańskimi wartościami. Zwolennicy przepisów argumentują, że anonimowość funkcjonariuszy sprzyja nadużyciom i podważa zaufanie publiczne.
„Zakładanie masek buduje atmosferę zastraszenia i strachu. Społeczeństwo ma prawo wiedzieć, kim są funkcjonariusze” – ocenił stanowy senator Javier Valdez.
Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego potępił nowe prawo, określając je jako nieodpowiedzialne, lekkomyślne i niebezpieczne. Resort oświadczył kategorycznie, że nie podporządkuje się temu zakazowi, uznając go za niekonstytucyjny.
Kwestia zgodności takich przepisów z konstytucją pozostaje sporna. Wcześniejsze prawo w Kalifornii zostało zawieszone m.in. dlatego, że obejmowało funkcjonariuszy federalnych, ale zwalniało z tego obowiązku część służb stanowych. Władze stanu Waszyngton uniknęły tego błędu, obejmując przepisami wszystkie szczeble organów ścigania.
Podobne projekty przyjęto lub są w trakcie prac legislacyjnych w kilku innych stanach, w tym w Oregonie i Wirginii. W tym ostatnim za złamanie zakazu funkcjonariuszom grozi odpowiedzialność za wykroczenie, do dwunastu miesięcy pozbawienia wolności oraz grzywna w wysokości do 2500 dolarów.
– Dorastałem w przekonaniu, że osoba w masce i bez identyfikatora oznacza zagrożenie – stwierdził senator stanowy z Wirginii, Saddam Azlan Salim.
Ustawa w stanie Waszyngton zabrania funkcjonariuszom zasłaniania twarzy podczas interwencji, przewidując jednak wyjątki między innymi dla działań operacyjnych pod przykryciem oraz ze względów medycznych. Daje ona również zatrzymanym możliwość pozywania funkcjonariuszy o odszkodowanie.
Administracja federalna argumentuje, że maski są niezbędne, aby chronić agentów i ich rodziny przed groźbami i nękaniem.
Według ustaleń AP ustawodawcy w ponad trzydziestu amerykańskich stanach analizują obecnie lub już proponują regulacje mające na celu ograniczenie anonimowości organów ścigania.
Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)








