Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama KD Market

Media: USA wyślą dodatkowe kilka tysięcy żołnierzy na Bliski Wschód

Pentagon wyśle dodatkowo na Bliski Wschód trzy okręty wojenne i liczącą 2,5 tys. żołnierzy jednostkę ekspedycyjną piechoty morskiej - podały w piątek agencje Reutera i AP, a także telewizja Newsmax. Wojska mają wyruszyć trzy tygodnie przed planowanym terminem.
Media: USA wyślą dodatkowe kilka tysięcy żołnierzy na Bliski Wschód

Autor: Adobe Stock

Według mediów powołujących się na urzędników Pentagonu, na Bliski Wschód ma popłynąć okręt desantowy USS Boxer z jednostką ekspedycyjną marines oraz dwoma towarzyszącymi okrętami. Łącznie chodzi o kilka tysięcy wojskowych, w tym ok. 2,5-tysięczny oddział piechoty morskiej. Na pokładzie okrętów mają znajdować się też myśliwce F-35, pociski rakietowe i łodzie desantowe.

Wojska mają wyruszyć z zachodniego wybrzeża USA. W Camp Pendleton w Kalifornii mieści się jedna z największych baz piechoty morskiej USA. Reuters podaje, że jednostka otrzymała rozkaz na trzy tygodnie przed pierwotnie planowaną misją.

Będzie to zgrupowanie wojsk podobne do tego, które zostało wysłane na Bliski Wschód w ciągu ostatniego tygodnia. Media informowały 13 marca o wysłaniu wojsk z Japonii, które mają dotrzeć na miejsce prawdopodobnie w przyszłym tygodniu.

Nie jest jasne, jak zostaną użyte dodatkowe siły. Portal Axios podał w piątek, że prezydent USA Donald Trump rozważa zajęcie irańskiej wyspy Chark, głównego ośrodka eksportu irańskiej ropy naftowej. Inne doniesienia mówiły o potencjalnym planie wysłania wojsk lądowych na irańskie wybrzeże Zatoki Perskiej. W obu przypadkach celem byłoby zmuszenie Iranu do odblokowania Cieśniny Ormuz.

Pytany w czwartek o wysłanie dodatkowych sił, prezydent Trump zdawał się temu zaprzeczać. - Nie, nigdzie nie wysyłam wojsk. Gdybym wysyłał, na pewno bym ci nie powiedział, ale nie wysyłam wojsk - oświadczył.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama