Prestiżowy Uniwersytet Notre Dame, prywatna uczelnia katolicka w South Bend w stanie Indiana, poinformował, że od roku akademickiego 2026-2027 rodziny z dochodem poniżej 150 tys. dolarów będą płacić „zero czesnego”. Rodziny zarabiające mniej niż 200 tys. dolarów będą płacić połowę czesnego. Dodatkowo, studenci z rodzin o rocznym dochodzie poniżej 60 tys. dolarów otrzymają pomoc finansową pokrywającą nie tylko czesne, ale także opłaty, zakwaterowanie i wyżywienie.
Według strony internetowej uczelni, średni koszt czesnego na Notre Dame w roku akademickim 2026-2027 wynosi 69 280 dolarów. Po doliczeniu opłat, zakwaterowania, wyżywienia, materiałów i innych wydatków, średni całkowity koszt studiowania szacowany jest na 91 986 dolarów rocznie.
„Ogłoszenie odzwierciedla długoletnie zaangażowanie uniwersytetu w zapewnienie przystępnej cenowo edukacji w Notre Dame dla studentów ze wszystkich środowisk społeczno-ekonomicznych, a rozszerzenie programu Pathways to Notre Dame zapewnia jasność, której rodziny potrzebują w czasie procesu rekrutacji” — poinformowała uczelnia w komunikacie.
Program pomocy finansowej „Pathways to Notre Dame” został uruchomiony w 2024 r. pod kierownictwem rektora, ks. Roberta A. Dowda. Powiedział on wówczas, że „Notre Dame będzie uczelnią przyjmującą studentów, zarówno krajowych, jak i zagranicznych, bez względu na ich sytuację finansową i bez konieczności zaciągania przez nich pożyczek”.
Dwa lata później Dowd dodał w oświadczeniu: „Aby być społecznością nauki, do jakiej jesteśmy powołani, koszt nigdy nie może stanowić bariery. (…) Jesteśmy zobowiązani do podejmowania wszelkich starań, aby przyjmować utalentowanych młodych ludzi z różnych środowisk do społeczności Notre Dame, która pomoże im rozwijać ich talenty. Nie mam wątpliwości, że studenci, którzy trafią do Notre Dame dzięki programowi Pathways, wzbogacą naszą społeczność na wiele sposobów”.
(jm)








