W Detroit Daniss Jenkins zdobył rekordowe w karierze 30 punktów, w tym cztery w ostatnich 25 sekundach. Pomogło to Pistons przerwać dziewięciomeczową passę zwycięstw Lakers. Jenkins zaliczył również osiem asyst, a Jalen Duren dołożył 20 punktów i 11 zbiórek w czwartym z rzędu zwycięskim spotkaniu gospodarzy. Wystąpili oni bez gwiazdy Cade'a Cunninghama już w trzecim występie z rzędu. W zeszłym tygodniu zdiagnozowane u niego problemy z płucem.
Mecz rozpoczął od popisów Luki Doncicia, zdobywcy 17 z 27 punktów Lakers w pierwszej kwarcie. Słoweniec narzucił ton rywalizacji, w której jego zespół chciał sięgnąć po dziesiątą z rzędu wygraną. Mógł zagrać po tym, jak drużynie udało się wygrać apelację do władz ligi. W sobotę supergwiazdor otrzymał swój 16. faul techniczny, co spowodowało automatyczne zawieszenie na jeden mecz za przekroczenie limitu w sezonie. Doncić był w poniedziałek najlepszym graczem Lakers z 32 punktami, nie trafił jednak „trójki” w ostatniej sekundzie meczu. Austin Reaves dodał 24 pkt. Z kolei LeBron James zakończył mecz z 12 punktami, 10 asystami i dziewięcioma zbiórkami.
- Przez trzy kwarty graliśmy agresywnie i dobrze w defensywie. Końcówka już tak nie wyglądała, a zastrzeżenia można mieć też do naszych rzutów — ocenił po meczu trener gości JJ Redick.
Pistons prowadzą w Konferencji Wschodniej z bilansem 52-19. Lakers klasyfikowani są na trzecim miejscu na Zachodzie (46-26). W tej grupie, jak i w całych rozgrywkach, niepodzielnie przewodzą obrońcy tytułu Thunder (57-15).
Shai Gilgeous-Alexander zdobywając 22 punkty, poprowadził Oklahoma City do dwunastego zwycięstwa z rzędu. Sukces w Filadelfii ani przez moment nie był zagrożony. Jalen Williams i Jaylin Williams dodali po 18 punktów dla gości, którzy wykazali się wysoką skutecznością rzutów z gry (53,3 procent), za trzy punkty (43,9) oraz wolnych (9 na 10). Jared McCain, który został przeniesiony z Sixers do Thunder w ostatnim terminie transferowym w zeszłym miesiącu, dołożył 13 punktów z ławki rezerwowych. Na pamiątkę otrzymał nawet dedykowany film upamiętniający jego półtora roku gry w Filadelfii.
W szeregach „Szóstek”, pozbawionych kilku kontuzjowanych zawodników, VJ Edgecombe zdobył 35 punktów. Była to ich druga porażka w sześciu ostatnich występach, która sprawiła, że zespół wypadł poza czołową szóstkę Wschodu.
Dallas Mavericks nie walczą już o miejsce w turnieju play-in, ale Cooper Flagg rozegrał jeden z lepszych meczów. Zawodnik wybrany z nr 1 w ostatnim drafcie rzucił 32 punktów. Gospodarze odrobili 11-punktową stratę w czwartej kwarcie, ale rzut Naji Marshalla nie doszedł celu tuż przed syreną kończącą koniec regulaminowego czasu gry.
Z kolei Moses Moody trafił dla gości kluczową „trójkę” w dogrywce, po czym doznał kontuzji lewego kolana i opuścił boisko na noszach. Zakończył mecz z 23 punktami. Ośmiu jego kolegów z zespołu zdobyło co najmniej 10 punktów. Warriors odnieśli drugie zwycięstwo w sześciomeczowej serii wyjazdowej.
Chicago Bulls wygrali u siebie z Houston Rockets 132 do 124. Bulls z bilansem 29 zwycięstw i 42óch porażek są na 12. miejscu tabeli Wschodu. W środę na wyjeździe zagrają w Filadelfii z 76rs (6 pm). (tos/PAP)








