Jak podano w komunikacie władz Elmwood Park opublikowanym na Facebooku, we wtorek, 24 marca, ok. godz. 4.49 a.m funkcjonariusze obserwujący miejską sieć kamer zauważyli dwa podejrzane pojazdy, które odpowiadały opisowi aut związanych z włamaniem tej samej nocy (23-24 marca) w Palos Township na południowych przedmieściach Chicago.
Policjanci pojechali pod adres przy 2044 N. Harlem Ave. w Elmwood Park, gdzie znajduje się bar Phil's Sports Bar. Do włamania do baru nie doszło, bo sprawcy uruchomili zewnętrzny alarm i zostali spłoszeni.
Na widok policji oba samochody zaczęły odjeżdżać. Kierowca Alfa Romeo, które było skradzione, staranował radiowóz, próbujący blokować drogę, i zdołał odjechać, ale niedaleko.
Po krótkim pościgu policja zatrzymała pojazd i aresztowała kierowcę. Co najmniej dwóch innych podejrzanych uciekło pieszo. Jednego z nich zatrzymano na podwórku domu w rejonie 2200 North Neva Ave. w Chicago. Obaj zatrzymani trafili do szpitala z obrażeniami po wypadku. Drugi kierowca, prowadzący Hondę Accord, zdołał uciec mimo pościgu i we wtorek był poszukiwany.
Policja przejęła trzy sztuki broni palnej, skradzione mienie oraz narzędzia do włamań – w tym łomy i młoty. W akcję zaangażowane były departamenty policji z Chicago, River Forest i River Grove.
Policja zwraca uwagę, że w ostatnim czasie celem włamywaczy są automaty do gier. Odzyskane mienie najprawdopodobniej pochodziło z takiego urządzenia okradzionego wcześniej tej nocy.
Szef policji z Elmwood Park, Andrew Hock, podkreślił skuteczność monitoringu i działań funkcjonariuszy. „Nasza sieć kamer i czujność policjantów po raz kolejny udowodniły swoją wartość. Udało się zapobiec przestępstwu, odzyskać skradzione mienie i usunąć z ulic broń” – powiedział.
(tos)








