Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 26 marca 2026 18:51
Reklama KD Market

Morderstwo studentki Loyola w Chicago: tragedia upolityczniona z imigracją w tle

Zastrzelenie 18-letniej studentki Uniwersytetu Loyola na północy Chicago przez nielegalnego imigranta z Wenezueli wstrząsnęło miastem i wywołało falę komentarzy w całym kraju. 25-letni Jose G. Medina został oskarżony o morderstwo Sheridan Gorman. Sprawa natychmiast stała się punktem zapalnym debaty o polityce imigracyjnej. Swoje stanowisko w tej sprawie przedstawił prezydent Donald Trump i gubernator JB Pritzker.
Morderstwo studentki Loyola w Chicago: tragedia upolityczniona z imigracją w tle
Jose Medina (z lewej), Sheridan Gorman

Autor: Department of Homeland Security

Prokuratura do czwartku, 26 marca ujawniła niewiele dodatkowych szczegółów dotyczących zabójstwa Sheridan Gorman. 25-letni Jose G. Medina, nielegalny imigrant z Wenezueli, oskarżony o morderstwo pierwszego stopnia i usiłowanie morderstwa, nie stawił się na rozprawie w poniedziałek, 23 marca, ponieważ przebywał w szpitalu z powodu gruźlicy. Sędzia Luciano Panici nakazał, by pozostał w areszcie do kolejnego przesłuchania w piątek, 27 marca.

18-letnia Gorman wyszła nad ranem 19 marca na spacer nad jezioro Michigan na północy Chicago, aby robić zdjęcia panoramy miasta. Była pierwsza na końcu molo przy plaży Tobey Prinz Beach, kiedy zauważyła zamaskowanego napastnika ukrywającego się przy latarni morskiej. Mężczyzna oddał strzał, gdy ona i jej przyjaciele uciekali. Dziewczyna została trafiona w plecy, nie w głowę, jak początkowo podawała policja.

Jedna z przyjaciółek, która była świadkiem zdarzenia, powiedziała „Chicago Sun-Times”: „Nie wyglądało to tak, jakby ktoś z nas był celowo atakowany”.

Wideo uchwyciło Jose Medinę, jak opuszcza miejsce zdarzenia i wchodzi do budynku w rejonie 6800 North Sheridan Road. Był ubrany całkowicie na czarno, miał maskę. Policja zabezpieczyła w jego mieszkaniu czarne ubrania oraz pistolet kaliber .40, który odpowiadał łusce znalezionej na miejscu oddania strzałów.

25-letni Medina został zatrzymany na przesłuchanie w piątek wieczorem, 20 marca. Dwa dni później postawiono mu zarzuty m.in. morderstwa pierwszego stopnia, usiłowania morderstwa, trzech przypadków użycia broni palnej w sposób zagrażający życiu oraz nielegalnego posiadania broni.

Raport z aresztowania pokazuje, że policja ściśle współpracowała ze służbami imigracyjnymi U.S. Customs and Border Protection (CBP), wykorzystując technologię rozpoznawania twarzy do identyfikacji Mediny. Departament Bezpieczeństwa Krajowego (DHS) poinformował, że Medina był wcześniej zatrzymany przez Border Patrol w maju 2023 r., zwolniony, a dwa miesiące później aresztowany ponownie za kradzież w sklepie. W czasie ostatniego zatrzymania miał aktywny nakaz w tej sprawie.

Rodzina Gorman, pochodzącej ze stanu Nowy Jork, wyraziła głębokie rozczarowanie systemem, który pozwolił Medinie pozostać na wolności: „Kiedy systemy zawodzą – przez decyzje o zwolnieniu, brak koordynacji czy niechęć do działania – konsekwencje są realne. I w naszym przypadku są trwałe. Ta sprawa musi być ścigana w pełnym wymiarze prawa stanowego i federalnego. Nie może być żadnych luk, skrótów ani drugich szans, które narażają innych. Odpowiedzialność musi być pełna”.

Sheridan Gorman w 2025 r. ukończyła Yorktown High School w powiecie Westchester (Nowy Jork), po czym rozpoczęła studia na Uniwersytecie Loyola w Chicago.

Polityczny spór o imigrację i przestępczość

Prezydent Donald Trump nazwał morderstwo Sheridan Gorman „dewastującym” i wykorzystał je, by uzasadnić potrzebę zaostrzenia polityki imigracyjnej. Podczas poniedziałkowej rozmowy z dziennikarzami powiedział, że Medina wjechał do USA dzięki „polityce otwartych drzwi” administracji Joe Bidena.

„Joe Biden i ta banda radykalnych lewicowych szaleńców, niektórzy bardzo inteligentni, ale radykalni i źle ukierunkowani, chorzy ideologicznie, wyrządzili naszemu krajowi ogromną szkodę” – mówił Trump. Podkreślał, że takie osoby, w tym Medina, są teraz wydalane „dziesiątkami tysięcy” dzięki wysiłkom służb imigracyjnych ICE, których działania określił jako bardzo skuteczne.

Gubernator JB Pritzker podkreślił, że to była „straszna tragedia” i że rodzina Gorman „cierpiała ogromnie”. Zaznaczył, że wystąpiły „poważne błędy, które wykraczają poza granice Illinois” – to według niego krajowe niepowodzenia, w tym brak kompleksowej reformy imigracyjnej i nieprzestrzeganie przez prezydenta własnych obietnic dotyczących deportacji „najgorszych z najgorszych” nielegalnych imigrantów.

„Przemoc nie ma miejsca na naszych ulicach. Oczekujemy, że domniemany sprawca zostanie pociągnięty do pełnej odpowiedzialności. Administracja Trumpa powinna przestać politycznie wykorzystywać takie tragedie i skupić się na realnych rozwiązaniach, takich jak przywrócenie funduszy federalnych wspierających bezpieczeństwo publiczne” – mówił we wtorek, 24 marca, Pritzker.

„Uważam, że wciąż mamy wiele pracy do wykonania” – wskazał gubernator. „Zadaniem rządu federalnego jest ściganie naruszeń związanych z imigracją, a naszym zadaniem, na szczeblu lokalnym i stanowym, jest ściganie i pociąganie do odpowiedzialności brutalnych przestępców. Powinniśmy kontynuować te działania zarówno na poziomie stanowym, jak i krajowym”.

Republikański kandydat na gubernatora Darren Bailey, rywal wyborczy Pritzkera,  wydał oświadczenie, w którym częściowo obarczył go winą za śmierć Gorman w wyniku polityki „miękkiej wobec przestępczości” prowadzonej przez obecną administrację.

Burmistrz Chicago Brandon Johnson, pytany o fakt, że podejrzany jest Wenezuelczykiem, podkreślił, że niezależnie od statusu imigracyjnego policja w Chicago pociąga do odpowiedzialności każdego, kto popełnia przestępstwo. Zasugerował też, że prawdziwe rozwiązanie problemów leży w Waszyngtonie.

„Czy nie nadszedł czas, aby prezydent Stanów Zjednoczonych i Kongres faktycznie podjęli działania i uchwalili kompleksową reformę imigracyjną?” – pytał Johnson.

Przekazał również kondolencje rodzinie Gorman: „Kiedy coś takiego się dzieje i młoda osoba zostaje zastrzelona, automatycznie myślisz o własnych dzieciach. I nie ma słów, które mogłyby pocieszyć rodzinę, która straciła swoje dziecko”.

Republikanie, zarówno lokalni, jak i krajowi, starają się zrzucić odpowiedzialność za zabójstwo Gorman na Demokratów, zarzucając im wspieranie polityki sanktuariów imigracyjnych, które ograniczają współpracę lokalnej policji z federalnymi służbami imigracyjnymi.

W Illinois reguluje to TRUST Act wprowadzony w życie w 2017 r. – przez republikańskiego gubernatora Bruce’a Raunera – a na terenie Chicago obowiązuje Welcoming City Ordinance. Przepisy przetrwały dotychczas wyzwania prawne administracji Trumpa w sądzie federalnym.

Joanna Trzos
[email protected]

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama