Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 26 marca 2026 18:50
Reklama KD Market

TSA grozi zamknięciem lotnisk z powodu impasu budżetowego i niewypłacania pracownikom

Administracja Bezpieczeństwa Transportu (TSA) grozi, że w związku z trwającym częściowym shutdownem i brakiem wypłat dla funkcjonariuszy TSA, może dojść nawet do wstrzymania operacji w niektórych portach lotniczych. Już teraz na wiekszości lotnisk podróżni mierzą się z rekordowo długim czasem oczekiwania na kontrolę bezpieczeństwa. Tymczasem w Kongresie do czwartku, 26 marca najnowsza propozycja zakończenia impasu budżetowego nie przyniosła przełomu.
TSA grozi zamknięciem lotnisk z powodu impasu budżetowego i niewypłacania pracownikom

Autor: PAP/EPA/SHAWN THEW

Pełniąca obowiązki szefa Administracji Bezpieczeństwa Transportu (Transportation Security Administration, TSA), Ha Nguyen McNeill, podczas przesłuchań w środę, 25 marca przed komisją Izby Reprezentantów ds. bezpieczeństwa krajowego, przyznała, że na lotniskach w kraju obowiązują obecnie „najdłuższe czasy oczekiwania w historii”. McNeill powiedziała, że na niektórych lotniskach kolejki do kontroli bezpieczeństwa zajmują nawet 4,5 godz. Zwróciła uwagę na liczbę funkcjonariuszy TSA, którzy odeszli z pracy w obliczu trwającego od ponad 40 dni paraliżu budżetowego, w wyniku którego nie otrzymują zapłaty. W środę mówiła, że ze służby odeszło już ponad 480 pracowników.

Szefowa TSA dodała, że od początku shutdownu liczba napaści na funkcjonariuszy TSA wzrosła o ponad 500 proc. Ostrzegła, że jeśli TSA pozostanie bez finansowania do piątku, 27 marca łączna kwota niewypłaconych wynagrodzeń zbliży się do miliarda dolarów. Opisała dramatyczną sytuację pracowników, którzy w niektórych przypadkach śpią w samochodach, sprzedają krew i osocze lub podejmują drugą pracę, by wiązać koniec z końcem.

Impas w sprawie finansowania Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego (DHS) trwa od lutego. Demokraci blokowali dotąd uchwalenie nowego budżetu, domagając się gruntownych reform w działalności służb imigracyjnych ICE. Republikanie z Senatu przedstawili we wtorek, 24 marca propozycję sfinansowania większości wydziałów DHS – w tym TSA, Federalnej Agencji Zarządzania Kryzysowego (FEMA) i Straży Przybrzeżnej – z wyłączeniem operacji deportacyjnych ICE, które mają być finansowane osobno w ramach procedury tzw. „budget reconciliation”. Kompromisowa propozycja napotkała jednak opór obu stron, a w środę, 25 marca skrytykował ją przewodniczący Izby Reprezentantów, Republikanin Mike Johnson.

McNeill ostrzegła, że problemu nie rozwiąże nawet szybkie zakończenie shutdownu. Szkolenie nowych funkcjonariuszy trwa od czterech do sześciu miesięcy, co znaczy, że zastępstwa prawdopodobnie nie będą gotowe przed rozpoczęciem tegorocznych Mistrzostw Świata w piłce nożnej, kiedy USA spodziewają się gwałtownego wzrostu liczby podróżnych – podkreśliła.

Prezydent Donald Trump zapowiedział na początku tygodniu, że jeśli wysłanie agentów ICE nie wystarczy, by skrócić kolejki na lotniskach, może wysłać również wojska Gwardii Narodowej.

Z kolei w czwartek, 26 marca podczas porannego posiedzenia gabinetu, prezydent zaatakował Demokratów, oskarżając ich o doprowadzenie do obecnej sytuacji.

Trump mówił o „radykalnych Demokratkach i Demokratach, zarzucając im „karanie Amerykanów – w tym podróżnych na lotniskach – w dążeniu do przywrócenia otwartych granic i przyznania amnestii nielegalnym przestępcom”.

„Jesteśmy teraz w 41. dniu haniebnego shutdownu Demokratów w departamencie Markwayne’a” – powiedział na otwarcie spotkania, odnosząc się do nowo zaprzysiężonego sekretarza DHS, Markwayne’a Mullina.

(tos/PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama