O decyzji Senatu poinformowało w komunikacie biuro Chucka Schumera, lidera Demokratów w tej izbie Kongresu USA.
Impas w sprawie budżetu DHS - który, oprócz ICE i CBP, odpowiada także za fundusze dla Administracji Bezpieczeństwa Transportu (TSA) i Federalnej Agencji Zarządzania Kryzysowego (FEMA) - trwał od niemal sześciu tygodni. Demokraci blokowali uchwalenie nowych funduszy, domagając się gruntownych reform w działalności służb imigracyjnych - m.in. po tragicznych incydentach w Minnesocie, gdzie dwoje obywateli USA zostało zastrzelonych przez funkcjonariuszy federalnych podczas zamieszek.
Piątkowe głosowanie nastąpiło po długich negocjacjach Demokratów i Republikanów. Ostatecznie Republikanie przystali na warunki Demokratów, zgadzając się, by finansowanie objęło ministerstwo, ale z wyłączeniem najbardziej spornych agencji. Po głosowaniu Senat będzie mógł rozpocząć zaplanowaną dwutygodniową przerwę.
Gdyby w piątek nie doszło do głosowania i podjęcia decyzji w tej sprawie, shutdown DHS pobiłby w sobotę rekord jako najdłuższy okres w historii USA, w którym jakiejkolwiek agencja federalna pozostałaby bez finansowania.
Brak pieniędzy dla DHS oznaczał brak wypłat dla pracowników m.in. TSA, co doprowadziło do masowych odejść personelu i gigantycznych kolejek przy odprawach na lotniskach. W poniedziałek pracowników TSA częściowo zastąpili na 14 lotniskach w kraju funkcjonariusze ICE. Była to decyzja Waszyngtonu, służąca złagodzeniu trudnej sytuacji na lotniskach, gdzie kolejki do odpraw bezpieczeństwa sięgały kilku godzin.
W czwartek, dzień przed kluczowym głosowaniem, prezydent USA Donald Trump ogłosił, że Departament Bezpieczeństwa Krajowego zacznie płacić funkcjonariuszom TSA.
Trump wzywał w poniedziałek Republikanów, by nie szli na kompromis z Demokratami, dopóki ci nie zgodzą się na przyjęcie ustawy SAVE America Act. Zakłada ona m.in. obowiązek przedstawienia dowodu obywatelstwa podczas rejestracji wyborców.
Mimo braku nowych funduszy, ICE oraz CBP są w stanie funkcjonować dzięki dużemu budżetowi z ubiegłego roku w wysokości blisko 140 mld dolarów – to suma wielokrotnie wyższa niż ich standardowe budżety w poprzednich latach. (PAP)








