Hakerzy zamieścili na swoim kanale w komunikatorze Telegram oraz na stronie internetowej szereg prywatnych zdjęć Patela oraz jego stare CV.
„Kash Patel, obecny szef FBI, który kiedyś z dumą widział swoje nazwisko na głównej stronie agencji, teraz znajdzie je na liście ofiar, których systemy zostały skutecznie zhakowane” - napisano na Telegramie.
Jak podała agencja Reutera, urzędnik ministerstwa sprawiedliwości USA potwierdził, że doszło do włamania do prywatnego e-maila szefa FBI i powiedział, że opublikowane materiały wyglądają na autentyczne.
Jest to już kolejny cyberatak tej samej grupy, która swoją działalność zaczęła podczas wojny w Strefie Gazy. W marcu dokonała też dotkliwego w skutkach włamania do systemów producenta sprzętu medycznego Stryker, co spowodowało zakłócenia w funkcjonowaniu szpitali. Grupa twierdziła też, że dokonała cyberataku na koncern zbrojeniowy Lockheed Martin, lecz firma nie potwierdziła naruszenia swoich systemów.
Ministerstwo sprawiedliwości USA zablokowało w ubiegłym tygodniu domenę i kilka stron internetowych grupy.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)








