Do zdarzenia doszło w niedzielę, 29 marca tuż po 1.30 a.m. w Bridgeview na południowo-zachodnich przedmieściach Chicago. Według policji i nagrań z kamer monitoringu okolicznego baru, para wychodziła z lokalu i przechodziła przez ulicę w rejonie 7100 S. Harlem Ave., gdy jadący po Harlem czerwony Chevy Impala uderzył mężczyznę. Pojazd nie zatrzymał się i jechał dalej w kierunku południowym.
Na miejsce przybyła policja, która próbowała udzielić rannemu pierwszej pomocy. Następnie straż pożarna przewiozła mężczyznę do szpitala Advocate Christ, gdzie stwierdzono jego zgon. Został zidentyfikowany jako 56-letni Juan Villagomez.
Policja namierzyła pojazd, który uderzył w mężczyznę, kilka ulic na południe od miejsca wypadku. Według policji, kobieta siedząca za kierownicą, mieszkanka Cicero, przyznała przed policją, że coś uderzyła, ale myślała, że to pies i odjechała, bo „była przestraszona”.
W poniedziałek policja współpracowała z prokuraturą powiatu Cook w sprawie zarzutów dla kierowcy.
(jm)








