Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 1 kwietnia 2026 13:06
Reklama KD Market
Synteza/USA/Iran/NATO

Trump rozważa wycofanie USA z NATO

Prezydent USA Donald Trump przekazał w środę w wywiadzie dla agencji Reutera, że podczas wieczornego orędzia do narodu powie, iż rozważa wycofanie Stanów Zjednoczonych z NATO. Wystąpienie zaplanowano na godz. 21 czasu miejscowego, czyli na godz. 3 nad ranem w czwartek w Polsce.
Trump rozważa wycofanie USA z NATO

Autor: Adobe Stock

Trump zapowiedział, że w orędziu poinformuje, że rozważa wycofanie USA z NATO oraz wyrazi swoje „zniesmaczenie” Sojuszem.

- Będę mówił o moim zniesmaczeniu NATO - przekazał Trump. Pytany o to, czy rozważa wycofanie USA z NATO, odparł: - Zdecydowanie, bez wątpienia. Nie zrobilibyście tego na moim miejscu?

Podobne stanowisko dotyczące możliwości wycofania USA z NATO Trump wyraził wcześniej, w opublikowanej w środę rozmowie z brytyjskim dziennikiem „The Telegraph”. Sojusz Północnoatlantycki nazwał „papierowym tygrysem”.

- Nigdy nie dałem się przekonać co do NATO. Zawsze wiedziałem, że to papierowy tygrys. Zresztą, Putin też o tym wie - powiedział Trump.

Wypowiedź amerykańskiego prezydenta opublikowano kilka godzin po tym, gdy sekretarz stanu USA Marco Rubio przyznał, że Stany Zjednoczone mogą ponownie rozważyć swoje relacje z NATO po zakończeniu wojny z Iranem. Rubio oznajmił, że USA wezmą pod uwagę brak pomocy ze strony innych członków NATO w tym konflikcie. - Po zakończeniu tego konfliktu będziemy musieli ponownie przeanalizować te relacje – powiedział szef dyplomacji.

W reakcji na słowa Trumpa premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer oświadczył, że NATO jest „najskuteczniejszym sojuszem wojskowym, jaki świat kiedykolwiek znał”.

- NATO zapewnia nam bezpieczeństwo od dziesięcioleci i jesteśmy w pełni zaangażowani (w Sojusz - PAP) - podkreślił Starmer na konferencji prasowej w Londynie. Zadeklarował, że niezależnie od presji wywieranej przez amerykańską administrację będzie działać zgodnie z brytyjskim interesem narodowym.

Pozycji NATO broniła także francuska ministra sił zbrojnych Alice Rufo. - Przypomnę, czym jest NATO. To wojskowy sojusz, którego celem jest zapewnienie bezpieczeństwa obszaru euroatlantyckiego i nie jest przeznaczony do prowadzenie operacji w cieśninie Ormuz, które mogłyby naruszać prawo międzynarodowe - stwierdziła.

Rzecznik niemieckiego rządu przekazał z kolei, że RFN pozostaje zaangażowana w NATO. - Nie jest moją rolą, by komentować słowa amerykańskiego prezydenta. Chcę jedynie oświadczyć w imieniu rządu Niemiec, że oczywiście jesteśmy zaangażowani w NATO - przekazał rzecznik na konferencji prasowej w Berlinie.

Przedstawiciel rządu dodał, że Trump „nie pierwszy raz” sugeruje wyjście z NATO, a skoro takie komentarze „powtarzają się”, to „można z tego wyciągnąć wnioski”.

Zapowiedź Trumpa komentują amerykańskie media. „Wall Street Journal”, powołując się na przedstawicieli amerykańskich władz, napisał iż Trump mówił doradcom o możliwości wycofania USA z NATO, jeśli sojusznicy nie pomogą w otwarciu cieśniny Ormuz. Według źródeł Trump nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji w tej sprawie.

„New York Times” ocenia, że groźby Trumpa, to nowe kłopoty dla NATO, które próbuje utrzymać jedność w obliczu zagrożenia ze strony Rosji i mierzy się z wywracaną do góry nogami światową gospodarką w związku z wojną w Iranie. Dziennik zaznaczył, że Trump nie może wyprowadzić USA z NATO bez zgody Kongresu, w którym panuje silne dwupartyjne poparcie dla Sojuszu.

Stacja NBC News zwróciła uwagę, że Trump od dawna straszy wyjściem z NATO i krytykuje Sojusz. Już w 2018 r., podczas pierwszej kadencji prezydenckiej, zagroził, że może wystąpić z NATO, jeśli inne kraje należące do niego, „nie będą płacić swoich rachunków”.

Zdaniem hiszpańskich mediów Trump raczej nie wycofa swojego kraju z NATO, ale może podjąć inne kroki, takie jak wycofanie amerykańskich wojsk z Europy. Jak zauważył madrycki dziennik „ABC”, wszelkie wątpliwości dotyczące dalszego członkostwa USA w NATO mają „ogromne znaczenie historyczne, ponieważ nie wpłynęłyby one jedynie na sojusz wojskowy, ale także na system bezpieczeństwa, który od ponad 70 lat kształtuje stosunki między USA, Kanadą i Europą”.

W USA od grudnia 2023 r. obowiązują przepisy w ramach ustawy National Defense Authorization Act (NDAA), które uniemożliwiają prezydentowi wyjście z NATO bez poparcia politycznego. Zgodnie z nimi do ratyfikacji wycofania się z traktatu, głowa państwa potrzebuje zgody 2/3 głosów Senatu. Innym scenariuszem jest wyjście USA z Sojuszu na mocy specjalnej ustawy przyjętej przez obie izby Kongresu, czyli Izbę Reprezentantów i Senat.

W wywiadzie dla agencji Reutera Trump zapowiedział też, że Stany Zjednoczone „dosyć szybko opuszczą Iran”, ale mogą powrócić, jeśli będzie taka potrzeba, by przeprowadzić „punktowe ataki”. Nie podał terminu zakończenia operacji.

Z kolei w serwisie Truth Social prezydent USA napisał, że Iran poprosił Stany Zjednoczone o zawieszenie broni. Amerykański przywódca oznajmił, że rozważy to, gdy cieśnina Ormuz będzie otwarta i wolna. „Rozważymy (to), gdy cieśnina Ormuz będzie otwarta, wolna i drożna. Do tej pory będziemy uderzać na Iran, aż pogrąży się w niebycie, albo, jak to się mówi, powróci do epoki kamienia!!!” - stwierdził.

Deklaracji Trumpa, jakoby Iran zwrócił się do USA o zawieszenie broni, zaprzeczył rzecznik irańskiego MSZ. Jego zdaniem słowa amerykańskiego prezydenta są fałszywe i bezpodstawne. (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama