Do końca roku pozostało jeszcze dziewięć miesięcy, ale najważniejszy mecz w 2026 podopieczni Jana Urbana już rozegrali. We wtorkowy wieczór ulegli na wyjeździe Szwecji 2:3 w finale baraży o awans do mistrzostw świata, co oznacza, że nie polecą na zaplanowany od 11 czerwca do 19 lipca turniej w USA, Meksyku i Kanadzie.
To jednak nie oznacza, że po zakończeniu w maju ligowego sezonu kadrowicze będą mieć wolne. Na początku czerwca jest kolejny termin FIFA na „okienko reprezentacyjne”, więc nawet te drużyny, które obejrzą mundial w telewizji, zaprezentują się kibicom w meczach towarzyskich.
Biało-czerwoni 3 czerwca, według informacji medialnych, zagrają prawdopodobnie z Nigerią, która również - mimo teoretycznie silnego składu - nie awansowała do mistrzostw świata. Kilka dni później piłkarzy Urbana czeka kolejny sprawdzian, ale nie wiadomo jeszcze z kim.
Konkretne daty są natomiast znane w przypadku drugiego półrocza 2026 roku, gdy polskich piłkarzy czeka sześć meczów w Lidze Narodów. I na pewno pod wodzą Urbana, bowiem prezes PZPN Cezary Kulesza już zapowiedział przedłużenie kontraktu z selekcjonerem.
Biało-czerwoni do Dywizji B spadli - jeszcze za czasów Michała Probierza - jesienią 2024, zajmując ostatnie miejsce w grupie najwyższego szczebla, za Portugalią, Chorwacją i Szkocją, która podzieliła ich los w barażach.
Faza grupowa zostanie przeprowadzona jesienią tego roku, ale nowością będzie dużo dłuższe „okienko reprezentacyjne” na przełomie września i października. Przerwa w rozgrywkach krajowych potrwa wtedy trzy tygodnie, a drużyny narodowe rozegrają aż cztery kolejki Ligi Narodów, między 24 września i 6 października.
W tym czasie podopieczni Urbana spotkają się kolejno: z Bośnią i Hercegowiną 25 września w kraju, trzy dni później ze Szwecją na wyjeździe, 2 października u siebie z Rumunią, a po kolejnych trzech dniach czeka ich rewanż na wyjeździe z Bośniakami.
W listopadzie zagrają najpierw w Rumunii (14.11), a trzy dni później gościć będą Szwedów na zakończenie fazy grupowej.
Zwycięzca grupy w dywizji B awansuje bezpośrednio do grona najlepszych drużyn, drugi zespół w tabeli powalczy o to prawo w barażach, trzeci zagra w dwumeczu o uniknięcie spadku, zaś ostatni znajdzie się w dywizji C.
- Owszem, jesienią jest Liga Narodów, ale tam nie będzie żadnego entuzjazmu. Gramy w dywizji B. Powiedzmy szczerze - to nie jest żadna elita. Natomiast gdybyśmy nie awansowali na mundial, to zrobi się taka szarzyzna. Wytworzy się niesympatyczny klimat dla polskiej piłki - mówił na początku marca w rozmowie z PAP były wybitny piłkarz, a później m.in. prezes PZPN i wiceprezydent UEFA Zbigniew Boniek.
Wiadomo już jednak, że Polska po raz pierwszy od 2014 roku nie zagra w wielkim turnieju. Kolejną okazją mogą być mistrzostwa Europy 2028. Losowanie grup eliminacyjnych zaplanowano już na ten rok - 6 grudnia w Belfaście. I właśnie ta data jest jedną z najistotniejszych dla polskich kibiców w najbliższych dziewięciu miesiącach...(PAP)
Ważne daty reprezentacji Polski do końca 2026 roku: 03.06: mecz towarzyski, prawdopodobnie z Nigerią u siebie |








