Od Wielkiego Czwartku, 2 kwietnia do Niedzieli Wielkanocnej, 5 kwietnia duchowni mają mieć umożliwiony wstęp do ośrodka ICE w Broadview, na zachodnich przedmieściach Chicago, z posługą duszpasterską dla przetrzymywanych tam imigrantów – nakazał we wtorek, 31 marca sędzia Rejonowego Sądu Federalnego w Chicago Robert Gettleman. Sędzia zezwolił również na modlitwę na zewnątrz federalnego obiektu. Wielki Tydzień, będący kulminacją Wielkiego Postu, to najważniejszy okres w Kościele katolickim.
Ten sam sędzia w lutym nakazał administracji Donalda Trumpa umożliwienie świadczenia posługi duszpasterskiej w ośrodku ICE w Broadview w Środę Popielcową. Dwóch księży i siostra zakonna odwiedzili wówczas więźniów, rozdali popiół i komunię. Była to pierwsza od miesięcy wizyta duchownych w placówce, do której dostęp był blokowany od rozpoczęcia w rejonie Chicago operacji imigracyjnej Midway Blitz.
Lutowa decyzja sędziego wzywała również Departament Bezpieczeństwa Krajowego (Department of Homeland Security, DHS) do przedyskutowania z duchownymi sposobów kontynuacji posługi duszpasterskiej dla aresztantów po Środzie Popielcowej. Sędzia Gettleman ponowił tę prośbę w najnowszej decyzji. Zaznaczył, że ośrodek przez lata dopuszczał wizyty duszpasterskie i dopiero w ubiegłym roku zmienił swoje stanowisko.
„Interesy religijne zdecydowanie przeważają nad jakimikolwiek interesami, które przedstawił rząd” – stwierdził sędzia Gettleman.
W listopadzie ub. r. duchowni katoliccy oraz Coalition for Spiritual and Public Leadership złożyli pozew przeciwko administracji federalnej, w którym zarzucali władzom imigracyjnym, że przez wiele miesięcy bezprawnie blokowały sprawowanie opieki duszpasterskiej w ośrodku w Broadview.
Prawnik reprezentujący we wtorek powodów powiedział sędziemu, że w Środę Popielcową podczas wizyty duchownych w ośrodku nie doszło do żadnych problemów dotyczących bezpieczeństwa i że sam papież Leon XIV wzywał, aby rząd zezwolił duchownym w na opiekę duszpasterską nad zatrzymanymi.
Reprezentująca rząd federalny adwokat w odpowiedzi tłumaczyła odmowę kwestiami bezpieczeństwa oraz tymczasowym charakterem placówki w Broadview. W ośrodku, który teoretycznie ma służyć do czynności administracyjnych związanych z aresztowaniem, w czasie jesiennej operacji Midway Blitz przetrzymywanych było nawet 200 imigrantów jednocześnie, głównie Latynosów.
Joanna Marszałek
[email protected]








