„Siostrzenica zmarłego generała dywizji Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej Kasema Sulejmaniego wraz z córką zostały zatrzymane przez agentów federalnych po tym, jak sekretarz stanu Marco Rubio pozbawił je statusu stałego rezydenta” – poinformował Departament Stanu.
„Jak wynika zarówno z doniesień prasowych, jak i jej własnych komentarzy w mediach społecznościowych, Sulejmani Afszar jest zagorzałą zwolenniczką totalitarnego, terrorystycznego reżimu w Iranie” – dodano.
Oprócz odebrania im prawa pobytu, mężowi Afszar zakazano wjazdu do Stanów Zjednoczonych.
„Mieszkając w Stanach Zjednoczonych, szerzyła propagandę reżimu irańskiego i celebrowała ataki na amerykańskich żołnierzy i obiekty wojskowe na Bliskim Wschodzie” – przekazał Departament Stanu.
Administracja „nie pozwoli, aby nasz kraj stał się domem dla cudzoziemców wspierających antyamerykańskie reżimy terrorystyczne” – dodano w oświadczeniu.
Córka Sulejmaniego zareagowała na informację zapewnieniem, że zatrzymane w USA kobiety nie mają żadnego związku z jej rodziną – podał portal Iran International, powołując sie na agencję Fars i wpis opublikowany w mediach społecznościowych. „Osoby aresztowane w Stanach Zjednoczonych nie mają żadnego związku z rodziną męczennika Sulejmaniego, a twierdzenia Departamentu Stanu USA są kłamstwem” – napisała. „Stali się tak słabi i bezradni, że poprzez tworzenie kłamstw na temat tak wybitnej postaci starają się odwrócić uwagę światowej opinii publicznej od swojej porażki w starciu z narodem irańskim” – dodała.
Sulejmani, dowódca sił Al-Kuds, odpowiedzialnych za zagraniczne operacje IRGC, był kluczową postacią w polityce Iranu i Bliskiego Wschodu. Zginął w styczniu 2020 r. na lotnisku w Bagdadzie w ataku amerykańskiego dronu. NBC News informowało wówczas, że decyzja o zamachu została podjęta jako odwet za atak na amerykańską ambasadę w Bagdadzie.
Departament Stanu informował wówczas, że Sulejmani „organizował ataki na bazy koalicji w Iraku (...) które zakończyły się śmiercią (...) żołnierzy amerykańskich i irackich. Generał Sulejmani zatwierdził również ataki na ambasadę USA w Bagdadzie”. (PAP)








