Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w pobliżu miejsca, gdzie odbywał się festiwal z okazji Laotańskiego Nowego Roku - trzydniowego festynu organizowanego cyklicznie w okresie Wielkanocy, obejmującego parady uliczne, koncerty oraz liczne wydarzenia kulturalne.
Funkcjonariusze policji stanowej zatrzymali 57-letniego Todda Landry’ego. Postawiono mu zarzuty prowadzenie pojazdu pod wpływem środków odurzających, nieostrożnej jazdy oraz 18 zarzutów nieumyślnego spowodowania obrażeń ciała pierwszego stopnia.
Mężczyzna jest dodatkowo oskarżony o posiadanie w pojeździe otwartego pojemnika z alkoholem. Policja potwierdziła, że w chwili zdarzenia sprawca potrącił wielu pieszych. Badanie alkomatem wykazało u Landry’ego stężenie alkoholu w organizmie na poziomie 0,137 promila, podczas gdy limit dopuszczalny w większości stanów USA wynosi 0,08 promila.
Biuro szeryfa Iberia Parish szacowało wcześniej liczbę rannych na co najmniej 15 osób. Ze wstępnych ustaleń policyjnego śledztwa wynika, że działanie sprawcy nie było umyślne – podała stacja CNN, powołując się na przedstawicielkę biura szeryfa, Rebeccę Melancon.
Świadkowie zdarzenia relacjonowali, że pojazd najpierw powoli zbliżył się do uczestników parady, co mogło sprawiać wrażenie, że dołącza do kolumny, po czym nagle przyspieszył i staranował ludzi. Jedna z osób obecnych na miejscu mówiła, że „wszystko wydarzyło się w jednej chwili”, ofiary zostały odrzucone na boki siłą uderzenia. Poszkodowane zostały między innymi osoby jadące wózkiem golfowym.
Gubernator Luizjany Jeff Landry oraz prokurator generalna stanu Liz Murrill zapewnili o wsparciu dla poszkodowanych, dziękując jednocześnie służbom za szybką i sprawną reakcję na miejscu tragedii.
Organizatorzy festiwalu poinformowali o odwołaniu sobotnich koncertów oraz wstrzymaniu sprzedaży alkoholu.– Jesteśmy głęboko zasmuceni tym, co się stało, modlimy się za ofiary oraz ich rodziny – głosi komunikat.
Organizatorzy nie wykluczają, że niedzielna część festiwalu może zostać ograniczona wyłącznie do ceremonii religijnych oraz działalności stoisk gastronomicznych.
Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)








