Trump powiedział Fox News, że wcześniej w tym roku irański reżim zabił 45 tys. pokojowych protestujących. Jak dodał, w następstwie tych wydarzeń Amerykanie przesłali uczestnikom demonstracji broń za pośrednictwem Kurdów - przekazała Fox News.
- Wysłaliśmy im dużo broni. Wysłaliśmy (broń) Kurdom - dodał. Podkreślił, że sądzi, iż Kurdowie zatrzymali ją.
Powiadomił, że Irańczycy, biorący udział w negocjacjach, są objęci amnestią. Przekazał też, że wierzy, iż zdoła osiągnąć porozumienie z Iranem do poniedziałku.
- Jeśli nie zawrą szybko porozumienia, rozważam wysadzenie wszystkiego w powietrze i przejęcie ropy - oznajmił Trump.
Wcześniej w niedzielę Trump po raz kolejny domagał się otwarcia przez Iran strategicznej cieśniny Ormuz i zagroził Irańczykom, że „znajdą się w piekle”. W sobotę Trump zapowiedział, że Iran ma jeszcze 48 godzin na zawarcie porozumienia albo otwarcie cieśniny Ormuz. Ten termin upływa w nocy z poniedziałku na wtorek (o godz. 2 czasu polskiego).
We wpisie na platformie Truth Social Trump poinformował, że uratowany członek załogi F-15, strąconego nad Iranem w piątek, jest poważnie ranny.
Zapowiedział, że w poniedziałek o godz. 13 (19 w Polsce) przeprowadzi razem z przedstawicielami sił zbrojnych konferencję prasową w Gabinecie Owalnym.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)








