Wcześniej prezydent USA Donald Trump oznajmił, odnosząc się do ultimatum postawionego władzom Iranu, że „cała cywilizacja zginie tej nocy”.
W ostatnich dniach Trump wielokrotnie groził atakiem na irańską infrastrukturę, w tym elektrownie, mosty i instalacje odsalania wody, jeśli reżim w Teheranie nie zawrze akceptowalnego dla USA porozumienia w sprawie irańskiego programu nuklearnego i nie otworzy cieśniny Ormuz. Ultimatum upływa o godz. 2 w środę czasu polskiego.
Leon XIV powiedział dziennikarzom przed powrotem z podrzymskiej rezydencji w Castel Gandolfo do Watykanu: - Dzisiaj, jak wszyscy wiemy, padła groźba wobec całego narodu Iranu. To jest naprawdę niedopuszczalne.
Papież mówił: - Trzeba odrzucić wojnę, zwłaszcza tę określoną przez wiele osób jako niesprawiedliwa. Eskalacja trwa i nie rozwiązuje niczego, powoduje światowy kryzys ekonomiczny, kryzys energetyczny i wielką niestabilność.
- Należy powrócić do stołu, by znaleźć rozwiązania. I pamiętajmy szczególnie o niewinnych, o dzieciach, o ludziach starszych i chorych - stwierdził Leon XIV odnosząc się do ofiar wojny na Bliskim Wschodzie.
- Ataki na infrastrukturę cywilną są wbrew prawu międzynarodowemu i są znakiem nienawiści, podziału, zniszczenia, do których człowiek jest zdolny, a my wszyscy chcemy działać na rzecz pokoju - podkreślił.
Zaapelował: - Wróćmy do dialogu, do negocjacji, starajmy się rozwiązać problemy nie dochodząc do tego punktu.
- Trzeba się dużo modlić. Chciałbym zachęcić wszystkich, by się modlili, a także, by starali się przekazać - kongresmenom, władzom, że nie chcemy wojny, chcemy pokoju. Jesteśmy narodem, który kocha pokój i że bardzo potrzeba pokoju na świecie.
W sobotę w Watykanie z inicjatywy Leona XIV odbędzie się modlitewne czuwanie w intencji pokoju na świecie.
Z Rzymu Sylwia Wysocka(PAP)








