Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 8 kwietnia 2026 11:15
Reklama KD Market

Czworo sędziów TK zaprosiło prezydenta na czwartek do Sejmu, gdzie złożą ślubowanie

Czworo wybranych w marcu sędziów TK zaprosiło prezydenta Karola Nawrockiego do Sejmu na godz. 12.30 w czwartek, gdzie złożą ślubowanie. W jednobrzmiących pismach sędziowie podkreślili, że zwracali się o wyznaczenie terminu ślubowania w Pałacu Prezydenckim, ale nie otrzymali odpowiedzi.
Czworo sędziów TK zaprosiło prezydenta na czwartek do Sejmu, gdzie złożą ślubowanie

Autor: Adobe Stock

Listy do prezydenta skierowało czworo z sześciorga wybranych 13 marca przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego: Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda oraz Anna Korwin-Piotrowska. W ubiegłym tygodniu prezydent odebrał ślubowania od pozostałych dwojga wybranych wtedy sędziów TK - Magdaleny Bentkowskiej i Dariusza Szostka.

Szef KPRP Zbigniew Bogucki uzasadniał wówczas, że w czasie kadencji prezydenta Nawrockiego w TK powstały dwa wakaty, a odebranie ślubowania od dwóch osób „dopełni ustawowy wymóg” 11 osób pełnego składu. Bogucki powiedział też, że wobec „poważnych uchybień proceduralnych i konstytucyjnych”, których dopuściła się - według niego - większość parlamentarna, sytuacja pozostałych czterech osób wybranych na sędziów TK, jest analizowana przez Kancelarię Prezydenta RP i że nie ma w ich sprawie decyzji.

Po odebraniu ślubowań od sędzi Bentkowskiej i sędziego Szostka, czworo sędziów TK, którzy nie otrzymali zaproszenia od prezydenta, wysłało do niego pismo z pytaniem o datę przyjęcia ich ślubowań. Podkreślali, że zostali wybrani w ten sam sposób jak sędziowie, którzy złożyli ślubowanie i chcą jak najszybciej rozpocząć wykonywanie obowiązków sędziego TK.

Jak dowiedziała się PAP, w środę do KPRP wpłynęły datowane na 7 kwietnia pisma tych czworga sędziów TK, w których oświadczyli, że mają „obowiązek niezwłocznie rozpocząć pełnienie” swojej służby sędziowskiej. Podkreślili też, że prawidłowe funkcjonowanie TK ma „fundamentalne znaczenie dla ochrony konstytucyjnych prawa i wolności obywateli”.

Sędziowie zaznaczyli, że dwukrotnie zwracali się o wyznaczenie terminu złożenia ślubowania w Pałacu Prezydenckim. „Wobec braku jakiejkolwiek odpowiedzi ze strony Kancelarii Prezydenta” każdy z czworga sędziów zaprosił w swym piśmie prezydenta do Sejmu na czwartek, gdzie złożą „ślubowanie w celu podjęcia obowiązków sędziego Trybunału Konstytucyjnego”.

Wcześniej PAP otrzymała informację, że sędziowie zapraszają prezydenta na godz. 13.30. Następnie sędzia Markiewicz uściślił w rozmowie z PAP, że chodzi o godz. 12.30.

Inny z czworga sędziów, którzy wystosowali pisma do prezydenta, sędzia Taborowski, wyraził w rozmowie z PAP nadzieję, że prezydent przyjmie zaproszenie i pojawi się w czwartek w Sejmie.

Na pytanie co w sytuacji, gdy tak się nie stanie, odpowiedział, że jeżeli prezydent „nie przyjdzie, to zgodnie z ustawą, ślubowanie odbywa się wobec prezydenta, co nie oznacza jego obecności, tylko wobec instytucji”. - Więc będziemy musieli mu w stosowny sposób urzędowy doręczyć ślubowanie, żeby dopełnić wymogu ustawowego – dodał Taborowski. Zaznaczył, że „nawet zgodnie ze słownikiem języka polskiego »wobec« nie oznacza »jedynie w obecności«”.

Zgodnie z ustawą o TK, „osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, w terminie 30 dni od dnia wyboru, ślubowanie”.

Po tym, gdy dwoje sędziów TK złożyło ślubowania w Pałacu Prezydenckim, szef KPRP mówił m.in., że funkcjonowanie TK jest wartością wyższą i dlatego prezydent, pomimo poważnych uchybień proceduralnych Sejmu, odebrał to ślubowanie. Według KPRP te uchybienia to np. niewskazanie indywidualnie, za kogo konkretnie wybrani 13 marca sędziowie wstępują do TK i nieokreślenie czasu ich kadencji.

Bogucki powiedział wtedy też, że „prezydent przestrzega wszystkich, którzy chcieliby wpaść na pomysł albo chcieliby materializować jakieś szaleńcze, ustrojowe koncepcje dotyczące tego, że może mogą osoby, które zostały wybrane na funkcję sędziów TK złożyć ślubowanie przed innym organem, że mamy wtedy do czynienia zarówno z deliktem konstytucyjnym, jak i poważnym przestępstwem o charakterze karnym”.

Zaznaczył, że koalicja rządząca może zmienić procedurę składania ślubowania przez sędziów TK, składając odpowiedni projekt ustawy lub zmieniając treść konstytucji. - W przeciwnym razie obowiązuje to prawo, które zresztą do tej pory nie było w żaden sposób (...) kwestionowane - podkreślił Bogucki. Zaznaczył przy tym, że ocena prezydenta Nawrockiego co do funkcjonowania obecnej większości parlamentarnej i jej stosunku do TK jest „skrajnie krytyczna i negatywna”.

Z kolei szef MS Waldemar Żurek wskazywał wtedy, że wszystkich sześcioro sędziów TK zostało wybranych przez Sejm prawidłowo, a „prezydent nie może sobie wybierać według własnego widzimisię, kogo chce widzieć w TK”. Szef MS apelował do prezydenta, by jak najszybciej zaprosił pozostałych czworo sędziów. Zarazem stwierdził też, że dopuszcza inne warianty złożenia ślubowania przez sędziów TK. Jak mówił wówczas w rozmowie z PAP „dzisiaj już, jak widać, »wobec prezydenta« może nie oznaczać »bezpośrednio, twarzą w twarz, przy prezydencie«”.

W momencie, gdy Sejm dokonywał w marcu wyboru sędziów w Trybunale Konstytucyjnym było sześć wakatów. TK liczył więc wtedy dziewięciu sędziów na 15 stanowisk sędziowskich. Po objęciu funkcji w TK przez sędziów, którzy w ubiegłym tygodniu złożyli ślubowanie, w Trybunale będzie 11 osób, z tym że rządzący obecnie nie uznają za sędziów TK Justyna Piskorskiego i Jarosława Wyrembaka.

W przyjętej jeszcze w marcu 2024 r. uchwale Sejm podkreślił, że „uwzględnienie w działalności organu władzy publicznej rozstrzygnięć TK wydanych z naruszeniem prawa może zostać uznane za naruszenie zasady legalizmu przez te organy”. Sejm uznał też m.in., że dwaj obecnie orzekający w TK - Jarosław Wyrembak i Justyn Piskorski, którzy zostali wybrani do Trybunału w miejsce sędziów określanych mianem „dublerów” - nie są sędziami TK. Od czasu podjęcia tamtej uchwały przez Sejm wyroki TK nie są publikowane w Dzienniku Ustaw.

Natomiast w podjętej w marcu br. innej uchwale Sejm napisał, że „uznaje za konieczne podjęcie działań służących ukształtowaniu składu osobowego TK w taki sposób, by Trybunał ten spełniał wymogi sądu ustanowionego na mocy prawa, niezawisłego i bezstronnego, w tym w szczególności dokonania wyboru sędziów TK na wolne miejsca, z uwzględnieniem potrzeby odbudowy zaufania publicznego do tego organu”.

W wydanym w grudniu zeszłego roku orzeczeniu Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że polski TK naruszył kilka podstawowych zasad prawa Unii, nie respektując jego wyroków. TSUE uznał, że TK nie jest niezawisły z powodu nieprawidłowości w powołaniu trzech jego członków i byłej prezeski Julii Przyłębskiej. TSUE w pełni uwzględnił skargę Komisji Europejskiej złożoną po wydaniu przez polski TK dwóch wyroków uderzających w pierwszeństwo prawa unijnego przed prawem krajowym we Wspólnocie.

Z kolei jeszcze w maju 2021 r. Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał, że w sprawie firmy Xero Flor doszło do naruszenia przez Polskę przepisów Europejskiej Konwencji Praw Człowieka - prawa do rzetelnego procesu sądowego oraz prawa do sądu ustanowionego ustawą. Firma postawiła przed ETPC zarzut dotyczący składu sędziowskiego, który w TK rozpatrywał jej sprawę. Strasburski trybunał uznał zaś m.in., że w TK orzekał sędzia, który nie miał do tego prawa i orzekł, że Polska powinna zapłacić firmie 3 tys. 418 euro odszkodowania. (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama