Oficjalną selekcję zaprezentowano w czwartek podczas konferencji prasowej transmitowanej online. Jak podkreślił dyrektor artystyczny wydarzenia Thierry Frémaux, ogłoszone tytuły – wybrane spośród niemal 2,5 tys. zgłoszeń – stanowią 95 proc. programu. Ostateczną listę festiwalowych obrazów poznamy w najbliższych tygodniach.
Na razie do konkursu głównego zakwalifikowano 21 filmów. Wśród nich znalazł się „1949” („Fatherland”) Pawła Pawlikowskiego. To pierwsza fabuła twórcy od czasu „Zimnej wojny” z 2018 r., która zapewniła mu nagrodę w Cannes za najlepszą reżyserię oraz nominacje do Oscarów. Scenariusz, który reżyser współtworzył z Henkiem Handloegtenem, powstał na podstawie książki „Czarodziej” Colma Tóibína o życiu Thomasa Manna. Jak wynika z zapowiedzi, sercem fabuły są relacje niemieckiego pisarza z jego córką Eriką. Akcja rozgrywa się w trakcie podróży z leżącego w amerykańskiej strefie wpływów Frankfurtu do kontrolowanego przez Sowietów Weimaru, w którą Mann wyrusza z Eriką.
W rolach głównych zobaczymy gwiazdę „Strefy interesów” i „Anatomii upadku” Sandrę Hüller i znanego z „Monachium” Hansa Zischlera. Wśród twórców produkcji znaleźli się też stali współpracownicy Pawlikowskiego: operator Łukasz Żal, kostiumolożka Aleksandra Staszko, montażysta Piotr Wójcik, scenografowie Katarzyna Sobańska i Marcel Sławiński, a także kompozytor Marcin Masecki.
Obok „1949” o Złotą Palmę ubiegają się „Minotaur” Andrieja Zwiagincewa, „Fjord” Cristiana Mungiu, „Bitter Christmas” Pedro Almodovara, „Sheep in the Box” Hirokazu Koreedy, „Coward” Lukasa Dhonta, „The Unknown” Arthura Harariego i „Sudden” Ryusuke Hamaguchiego. Szansę na główną nagrodę otrzymały ponadto „The Beloved” Rodrigo Sorogoyena, „The Man I Love” Iry Sachsa, „Moulin” László Nemesa, „Stories of the Night” Léi Mysius, „Notre salut” Emmanuela Marre, „Gentle Monster” Marie Kreutzer, „Nagi Notes” Koji Fukady, „Hope” Na Hong-jina, „Garance” Jeanne Herry, „The Dreamed Adventure” Valeski Grisebach, „The Black Ball” Javiera Ambrossiego i Javiera Calvo, „A Woman’s Life” Charline Bourgeois-Tacquet, a także „Parallel Tales” Asghara Farhadiego. Producentami nowego dzieła autora „Rozstania” są Krzysztof Piesiewicz i Maciej Musiał.
Polski akcent odnajdziemy również w konkursie Un Certain Regard canneńskiego festiwalu. W tej sekcji pokazany zostanie „The Meltdown” Manueli Martelli z Jakubem Gierszałem w obsadzie. To kolejna po „1976” pełnometrażowa fabuła zrealizowana przez chilijską aktorkę. Obraz przenosi widzów do Chile początku lat 90. Przebywająca z dziadkami dziewięciolatka zaprzyjaźnia się z piętnastoletnią narciarką. Kiedy pewnego dnia ślad po koleżance ginie, rozpoczynają się poszukiwania. W filmie zobaczymy także m.in. Saskię Rosendahl, Mayę O’Rourke i Mauricio Pesutica.
Jakub Gierszał jest jednym z najzdolniejszych polskich aktorów młodego pokolenia, obecnym również w kinie zagranicznym. Wystąpił m.in. u boku Sandry Hüller w „Mrocznym świecie” Frauke Finsterwalder oraz Luke’a Evansa, Dominica Coopera i Sarah Gadon w „Draculi: Historii nieznanej” Gary’ego Shore’a. Obrazy z jego udziałem goszczą na najważniejszych festiwalach międzynarodowych, chociażby w Toronto, San Sebastian i Locarno. W 2009 r. jego aktorski debiut „Wszystko, co kocham” Jacka Borcucha wyświetlono podczas Sundance Film Festivalu. W 2013 r. na tym samym wydarzeniu pokazano „Nieulotne” Borcucha, a w 2016 r. w programie Sundance znalazły się aż dwa filmy z udziałem Gierszała – „Córki dancingu” Agnieszki Smoczyńskiej oraz „Moris z Ameryki” Chada Hartigana.
W 2012 r. podczas Berlinale Polaka wyróżniono tytułem European Shooting Star. Wówczas w sekcji Panorama Special zadebiutowała „Sala samobójców” Jana Komasy, w której zagrał główną rolę. Pięć lat później podczas berlińskiego festiwalu zaprezentowano „Pokot” Agnieszki Holland. W tym samym roku aktor znalazł się w zestawieniu „10 Europeans to Watch” magazynu „Variety”.
Gierszał jest producentem filmów „Ultima Thule” Klaudiusza Chrostowskiego, nagrodzonego główną nagrodą w konkursie filmów mikrobudżetowych Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, a także realizowanego w USA dokumentu „Streetbeefs” Kamila Niewińskiego i Daniela Burskiego, który obecnie jest w fazie post-produkcji. Data premiery nie została jeszcze ustalona.
79. festiwal filmowy w Cannes odbędzie się w dniach 12-23 maja. Laureata Złotej Palmy wskaże jury pod kierownictwem południowokoreańskiego reżysera Park Chan-wooka.(PAP)








