Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 10 kwietnia 2026 12:05
Reklama KD Market

Największy wzrost inflacji od czterech lat w związku z wojną z Iranem

Wskaźnik cen konsumpcyjnych CPI wzrósł w marcu w USA o 0,9 proc. i osiągnął roczny poziom 3,3 proc. - podało w piątek Biuro Statystyk Pracy (BLS). To największy miesięczny wzrost cen od 2022 r., spowodowany głównie efektami wojny USA i Izraela z Iranem.
Największy wzrost inflacji od czterech lat w związku z wojną z Iranem

Autor: Adobe Stock

Jak podał urząd statystyczny amerykańskiego resortu pracy, najwięcej wzrósł wskaźnik cen energii (10,9 proc.) oraz paliw (21,2 proc.), co odpowiada aż za niemal 3/4 wzrostu inflacji w marcu. Miesięczny wzrost ogólnego wskaźnika cen (0,9 proc.) był najwyższym od czerwca 2022 r. Inflacja bazowa - bez cen energii i żywności - wzrosła o 0,2 proc.

Główną przyczyną wzrostu cen w USA był gwałtowny skok cen ropy naftowej spowodowany przez wojnę z Iranem i zamknięcie cieśniny Ormuz. To przełożyło się nie tylko na ceny benzyny, ale i innych produktów z uwagi na wyższy koszt transportu.

Jak twierdzi „Wall Street Journal”, nawet w przypadku zakończenia wojny i otwarcia cieśniny Ormuz, ekonomiści przewidują, że powrót do niższych cen nie będzie natychmiastowy ze względu na zakłócenia łańcuchów dostaw i czas potrzebny do wznowienia większego wydobycia ropy naftowej. Obecnie obowiązuje dwutygodniowy rozejm w wojnie.

Według cytowanego przez „Washington Post” Joe Brusuelasa, głównego ekonomisty firmy konsultingowej RSM, nawet przy sukcesie negocjacji pokojowych, ekonomiczne efekty wojny będą utrzymywać się przez resztę roku. Dane z sektora prywatnego sugerują, że szerszy wzrost cen jest już w toku. Indeks State Street PriceStats, który śledzi ceny detaliczne w czasie niemal rzeczywistym, odnotował w marcu miesięczny wzrost o 1,5 proc. - największy miesięczny wzrost od rozpoczęcia pomiarów w lipcu 2008 roku.

Mimo to dyrektor Narodowej Rady Ekonomicznej Kevin Hassett ocenił w wywiadzie dla telewizji Fox Business, że ceny ropy naftowej spadną szybko jak tylko cieśnina Ormuz zostanie otwarta. Zwrócił też uwagę na stosunkowo niski wzrost inflacji bazowej - 0,2 proc. - jako powód, dla którego Rezerwa Federalna miałaby „przestrzeń” do kolejnych obniżek stóp procentowych.

„Washington Post” zauważa jednak, że poziom inflacji jeszcze przed wojną był powyżej celu Fed, a nowe dane zwiększają prawdopodobieństwo, że w tym roku nie będzie już więcej obniżek stóp, wbrew woli Białego Domu.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama