Do zdarzenia doszło w poniedziałek rano czasu miejscowego. Uzbrojony mężczyzna wszedł na jedną z konstrukcji piramidy i otworzył ogień do zwiedzających, wywołując wśród nich panikę. Następnie strzelający popełnił samobójstwo.
Zgodnie z komunikatem meksykańskich służb bezpieczeństwa wśród rannych są turyści z Kolumbii, Kanady, Rosji, Brazylii i USA w wieku od 6 do 61 lat. 7 osób trafiło do szpitala z ranami postrzałowymi, inni odnieśli obrażenia w wyniku upadku z wysokości. Wśród osób, które odniosły rany postrzałowe, oprócz 6-latka z Kolumbii, jest też 13-latka z Brazylii.
„To, co wydarzyło się dziś w Teotihuacan, głęboko nas boli. Wyrażam najszczerszą solidarność z osobami dotkniętymi tym zdarzeniem oraz ich rodzinami. Jesteśmy w kontakcie z ambasadą Kanady” – napisała na platformie X prezydent Meksyku Claudia Sheinbaum.
Agencje podkreślają, że do zamachu doszło na kilka tygodni przed XXIII Mistrzostwami Świata w piłce nożnej, które odbywać się będą w Kanadzie, Meksyku i USA w dniach 11 czerwca - 19 lipca.
Leżący niedaleko stolicy Meksyku miasto Teotihuacan, wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, jest jedną z głównych atrakcji turystycznych. Po strzelaninie strefa została czasowo zamknięta dla odwiedzających.
Ola Synowiec (PAP)








