Składając przyrzeczenie o przyjęciu odpowiedzialności w służbie dla innych oraz obowiązku przestrzegania rycerskich zasad postępowania w życiu codziennym i szanowania statutu, postulanci zostali przyjęci w poczet Dam i Kawalerów Orderu. Prowadzący ceremonię Wielki Mistrz wypowiadając słowa: „Bądź wierny w imię Chrystusa Pana Naszego” kończył procedurę przyjęcia dotykając obnażonym mieczem lewego i prawego ramienia postulanta. W przypadku postulantek wypowiadał formułkę dotykając dłonią głowy niewiasty. Po złożeniu przysięgi nominaci otrzymali płaszcz ceremonialny z insygniami Orderu, certyfikat zaświadczający o przyjęciu w poczet członków Orderu oraz odznaczenie.
W gronie osób, które dostąpiły zaszczytu przyjęcia znaleźli się: Marek Pieprzyk, Lidia Gawlik, Rafał Żółtowski, Łukasz Sadkiewicz, Rafał Kowalczyk, Michael Peplow, Michał Rzeźnik, Jarosław Miciorek i Mateusz Rachwalski. W ceremonii nominacyjnej obok Wielkiego Mistrza Stefana Kukowskiego, nakładając płaszcze oraz wręczając odznaczenia, uczestniczyli: przeor Wiesław Żółtowski, komandor Maciej Żywicki i kawaler Marcin Rudziewicz.
Wielki Mistrz, Stefan Kukowski w imieniu Kapituły Orderu uhonorował przeora Wiesława Żółtowskiego tytułem: “Grand Prior USA” oraz łańcuchem ceremonialnym z insygniami Wielkiego Przeora w Stanach Zjednoczonych. Gratulując nowym członkom Orderu oraz odznaczonym i wyróżnionym Wielki Mistrz Stefan Kukowski przekazał wyrazy uznania dla charytatywnej działalności członków Orderu w USA i przypomniał najważniejsze przesłanie dla nowych dam i kawalerów.
– Być kawalerem lub damą Orderu Świętego Stanisława, to przede wszystkim służyć innym. Budować więzi między ludźmi na płaszczyźnie krajowej i międzynarodowej. Służyć innym działając charytatywnie i pomocowo. Nie wstępuje się do Orderu, żeby wymusić na kimś posłuszeństwo, czy oczekiwać hołdów. Wielki Mistrz, przeor czy komandor muszą budować wspólnotę poprzez wspólne działanie. Służyć maluczkim, budować więzi społeczne i wspomagać wszystkich, którzy takiej pomocy potrzebują. Przyjmowanie postulantów opieramy na tym, co było 265 lat temu, kiedy Order został ustanowiony przez ostatniego króla Polski Stanisława Augusta Poniatowskiego. Hołdujemy tym samym zasadom. Chodzi o to, żeby ta podniosła uroczystość mobilizowała przyjętych i przypominała im, że mają określone obowiązki, a nie tylko nałożenie i noszenie ceremonialnego płaszcza. Inspirować ich do działania charytatywnego, społecznego nie bacząc na siebie, ale na innych – powiedział Stefan Kukowski.
W toku swojego wystąpienia Kukowski odczytał także list gratulacyjny od Wielkiego Kanclerza Austrii Alexandra Graffa de Pancsova, który gratulując uczestnikom amerykańskiej Inwestytury przypomniał, że Order działa w 26 krajach na całym świecie i zapewnił, że gdziekolwiek członkowie się znajdą zostaną serdecznie i z godnością przyjęci jako bracia i siostry Orderu.
„Nasza organizacja wywodzi się z osiemnastowiecznej Polski – dziedzictwa, z którego jesteśmy głęboko dumni. To, co niegdyś było wyłącznie polskim Orderem, rozprzestrzeniło się na cały świat, stając się prawdziwie międzynarodowe i ekumeniczne, dokładnie tak, jak to przewidywał Juliusz Nowina-Sokolnicki. Nie mniej jednak nigdy nie tracimy z oczu naszych korzeni” – napisał Alexander Graff przekazując gratulacje Stefanowi Kukowskiemu i Wiesławowi Żółtowskiemu z okazji Inwestytury.
Wypełniając statutowe zadanie niesienia pomocy potrzebującym przeorat w USA tylko w tym roku przekazał prowadzącym domy opieki siostrom felicjankom w Chicago i siostrom albertynkom w Hammond w stanie Indiana pomoc materialną o wartości ponad 52 tysięcy dolarów. Przeorat wspierał również Ligę Katolicką Pomocy Kościołowi w Polsce, parafie i szkoły.
Ustanowiony Wielkim Przeorem w Stanach Zjednoczonych Wiesław Żółtowski poinformował, że w trosce o rozbudowę Orderu na amerykańskiej ziemi trwają przygotowania do utworzenia komandorii na Florydzie i w stanie New Jersey.
– Przystąpieniem do Orderu zainteresował mnie były mieszkaniec Wieliczki Maciej Żywicki, który od wielu lat przebywa w USA i tutaj działa wśród społeczności wywodzącej się z tego regionu Polski. Na jego zaproszenie przybyłem tutaj, aby przystąpić do Orderu. To również wspaniała okazja do poznania grup polonijnych i włączenia się w działalność statutową tej organizacji. Przy okazji pragnę przybliżyć Polonii działalność kopalni Soli w Wieliczce, w której mam przyjemność pełnić funkcję wiceprezesa zarządu – powiedział po ceremonii kawaler Orderu Łukasz Sadkiewicz.
Amerykańska Inwestytura stała się również okazją do uhonorowania członków Orderu oraz przedstawicieli innych organizacji, którzy przyczyniają się do promowania polskości za granicami kraju. Komandor Maciej Żywicki został uhonorowany Komandorią ze Złotą Gwiazdą oraz Medalem Szlacheckim, który otrzymał także kawaler Roman Żółtowski uhonorowany również Orderem Komandorskim III klasy, podobnie jak kolejny odznaczony Ryszard Mac. Medalem Polonia Semper Fidelis zostali wyróżnieni Stanisław Kurkowski i Wiesław Żółtowski. Członkowie Bractwa Kurkowego: Violetta Kolcan-Rigi, Jan Worwąg, Krzysztof Stokowski, Leszek Dwojak, Janusz Dańko i Marcin Rudziewicz zostali laureatami Medalu im. Danuty Siedzikówny „Inki”. Medalami Pro Ecclesia zostali wyróżnieni Elżbieta Wiśniewska i Paweł Wiktorko, a Medalami Tysiąclecia zostali odznaczeni: Alina Mikołajczyk, Andrzej Stopa, Marian Klesk, Wiesław Wiśniewski, Bogdan Pukszta, Waldemar Nikliński i niżej podpisany.
Mistrzem ceremonii uroczystości była Mariola Urbanek, a nad przygotowaniem całości wydarzenia czuwała Anna Strzepa. Wartę honorową w trakcie ceremonii trzymali członkowie Stowarzyszenia Przyjaciół Ułanów Polskich im. Tadeusza Kościuszki, Bractwa Kurkowego oraz Towarzystwa Historycznego w Barwach 3 Dywizji Strzelców Karpackich i członkinie Pomocniczej Służby Kobiet – „Pestki”. W części artystycznej wiązankę tańców polskich zaprezentowali tancerze zespołu Polonia, którzy po występie zaprosili gości do zatańczenia poloneza. W rolę asystentek podczas ceremonii odznaczeń wcieliły się Natalia Żółtowska i Hania Baraniak. Nad oprawą muzyczną czuwał Marek Kalinowski. Wszyscy uczestnicy otrzymali najnowsze wydanie „Dziennika Związkowego”.
Tekst i zdjęcia: Andrzej Baraniak/NEWSRP








