Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 23 kwietnia 2026 12:20
Reklama KD Market

Turniej WTA w Madrycie – gładkie zwycięstwo Igi Świątek, kibice czekają na więcej

Kibice z Polski, którzy pojawili się w czwartek na święcącym jeszcze pustkami korcie Manolo Santana w Madrycie, liczą na udany turniej Igi Świątek po tym, jak gładko pokonała w drugiej rundzie Ukrainkę Darię Snigur.
Turniej WTA w Madrycie – gładkie zwycięstwo Igi Świątek, kibice czekają na więcej
Iga Świątek

Autor: PAP/EPA/RONALD WITTEK

Hiszpanie mają problemy z wypowiadaniem obcych wyrazów rozpoczynających się na literę „s”, dlatego w języku tym mamy charakterystyczne wyrazy, jak „estadio”, „estacion”, czy „escandalo”. W czwartek w południe organizatorzy zapowiedzieli więc występ „Eświątek” z „Esnigur”.

Już wówczas widać było różnicę w nastawieniu zawodniczek: o ile Snigur cierpliwie czekała na losowanie stron, Świątek kipiała energią, prowadząc intensywną rozgrzewkę.

Pierwszy gem był niejako zapowiedzią całego spotkania: gładko wygrane przez Świątek piłki i as serwisowy na koniec. Nie licząc końcówki pierwszego seta i początku drugiego, chwilami wydawało się, jakby Snigur była pogodzona, że różnica klas zrobi swoje.

- Dasza, dawaj! – zachęcali Ukrainkę jej rodacy, których w Hiszpanii mieszka ponad 230 tys. – Let’s go, Iga, let’s go! – odpowiadali kibice z Polski. Na trybunach rozwieszono kilka flag Polski i Ukrainy, jednak biało-czerwonych było zdecydowanie więcej.

- Tak jest! Zrobiła to! – słychać było po kolejnych udanych zagraniach 24-letniej Polki.

To dopiero druga runda, więc mogący pomieścić ponad 12 tys. osób kort Manolo Santana świecił pustkami. Jeszcze pół godziny przed początkiem meczu Świątek również na poły pusty obiekt co chwilę eksplodował, ale wówczas grał tu przed swoją publicznością Hiszpan Pablo Carreno Busta, który pokonał Węgra Martona Fucsovicsa.

Podczas spotkania Świątek było spokojniej, ale trybuny będą z pewnością zapełniać się w kolejnych rundach, a doping będzie bardziej żywiołowy. Po zwycięstwie nad Ukrainką kibice z Polski ustawili się po dwóch stronach kortu; wtedy można było zobaczyć, że było ich całkiem sporo.

- Jesteśmy pierwszy raz na meczu Igi w Madrycie i jesteśmy bardzo zadowoleni – przyznała para ze Śląska. – Daria szarpnęła pod koniec pierwszego i na początku drugiego seta, kiedy były bardziej zacięte wymiany, ale w końcu Iga to Iga – dodali w rozmowie z PAP.

Świątek pokonała Snigur 6:1, 6:2 i awansowała do trzeciej rundy turnieju rangi WTA 1000 na kortach ziemnych w Madrycie. Kolejną rywalką rozstawionej z numerem czwartym polskiej tenisistki będzie Amerykanka Ann Li (nr 31.) lub jej rodaczka Alycia Parks.

Z Madrytu – Marcin Furdyna (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama