Po dwóch tercjach był remis 1:1. Gol Logana Stankovena dla Hurricanas w połowie trzeciej tercji był przełomowym momentem. Później dwukrotnie krążek do pustej bramki Senators posłał Sebastian Aho, a gospodarze odpowiedzieli tylko trafieniem Dylana Cozensa.
W innym sobotnim meczu w St. Paul Minnesota Wild wygrali u siebie 3:2 z Dallas Stars i wyrównali stan rywalizacji do czterech zwycięstw na 2-2. Bramkę na wagę zwycięstwa Matt Boldy strzelił na 29 sekund przed końcem dogrywki.
Pierwszą bramkę dla gospodarzy strzelił Brock Faber, drugą Marcus Foligno. Dobrze zagrał Jesper Wallstedt, który obronił 43 strzały. Wild wygrali pierwszy mecz serii z Dallas 6:1, ale dwa kolejne przegrali.
Dla Dallas bramki strzelili Jason Robertson i Miro Heiskanen, a Jake Oettinger obronił 40 strzałów.
W trzecim sobotnim meczu Pittsburgh Penguins wygrali na wyjeździe z Philadelphia Flyers 4:2, ale w play off przegrywają 1-3. (PAP)








