Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 30 kwietnia 2026 18:29
Reklama KD Market

Śmierć 20-latki z Illinois wykorzystana w kampanii imigracyjnej, matka protestuje

Nazwisko Katie Abraham, 20-letniej studentki, która zginęła w Illinois w wypadku spowodowanym przez pijanego kierowcę przebywającego w USA nielegalnie, stało się symbolem rozszerzonych działań imigracyjnych administracji prezydenta Donalda Trumpa w Illinois. Sprawa Abraham towarzyszyła operacji „Midway Blitz”. Jej matka twierdzi, że córka „nienawidziłaby” takiego wykorzystania jej tragedii.
Śmierć 20-latki z Illinois wykorzystana w kampanii imigracyjnej, matka protestuje
Katie Abraham

Autor: Department of Homeland Security

Denise Lorence, matka 20-letniej Katie Abraham, pochodzącej z Glenview na północno-zachodnich przedmieściach Chicago, która zginęła w styczniu 2025 r. w wypadku w Urbana, na południu Illinois, ostro skrytykowała działania władz federalnych. Jak podkreśliła, tragedia jej córki została wykorzystana przez administrację prezydenta Trumpa do celów politycznych związanych z egzekwowaniem prawa imigracyjnego.

Według policji, pochodzący z Gwatemali Julio Cucul-Bol prowadził samochód pod wpływem alkoholu z prędkością około 80 mil na godzinę (ok. 129 km/h), gdy w styczniu 2025 r. uderzył w pojazd, którym podróżowały dwie młode kobiety. 20-letnia Katie Abraham zginęła na miejscu, a jej 21-letnia koleżanka Chloe Polzin zmarła później w szpitalu. Sprawca, który – jak ustaliły władze federalne – wjechał do USA na podstawie fałszywych dokumentów, przyznał się do winy i został skazany na 30 lat więzienia.

Administracja prezydenta Trumpa wielokrotnie powoływała się na tę sprawę jesienią, w trakcie działań przeciwko nielegalnym imigrantom, publikując m.in. nagranie z ojcem Katie, Joe Abrahamem. Podczas gdy ojciec poparł wykorzystanie wizerunku córki, jej matka twierdzi, że nikt nie prosił jej o zgodę.

W poniedziałek, 27 kwietnia w zeznaniach przed komisją (Illinois Accountability Commission) Denise Lorence powiedziała, że Biały Dom nigdy nie konsultował z nią użycia tej rodzinnej tragedii w kontekście operacji „Midway Blitz”. „Wymazali mnie jako matkę Katie” – mówiła. Dodała, że jej córka – osoba pełna empatii – nigdy nie chciałaby, aby jej życie i śmierć były wykorzystywane jako uzasadnienie działań imigracyjnych. „Jej śmierć nie powinna służyć jako paliwo dla politycznej agendy administracji” – podkreśliła.

Zeznania matki odbyły się w ramach dwudniowego wysłuchania organizowanego przez niezależną komisję, powołaną w październiku przez gubernatora JB Pritzkera. Zadaniem komisji jest stworzenie „publicznego zapisu nadużyć”, których – według władz stanowych – mieli dopuścić się przedstawiciele administracji federalnej odpowiedzialni za surowe egzekwowanie prawa imigracyjnego.

Pod koniec ub. roku sędzia federalny w Chicago uznał, że siła stosowana przez agentów imigracyjnych „szokuje sumienie”.

Koalicja polityków, organizacji społecznych i działaczy domaga się powołania specjalnego prokuratora do zbadania domniemanych przestępstw popełnionych przez agentów federalnych podczas operacji „Midway Blitz”. Jak dotąd nikomu nie postawiono zarzutów w związku z tymi działaniami.

Komisja przez ostatnie miesiące zbierała dowody i zeznania świadków, a publikację końcowego raportu zapowiada jeszcze w tym tygodniu. Podczas poniedziałkowego wysłuchania zaprezentowano również obszerne, drastyczne nagrania pokazujące brutalne zatrzymania prowadzone przez agentów federalnych w trakcie operacji.

Joanna Trzos
[email protected]

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama