Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama KD Market

Biało-czerwona już powiewa w centrum Chicago! Wietrzne Miasto obchodzi polskie majowe święta

Biało-czerwona powiewa już na Daley Plaza w centrum Chicago, a pod pomnikiem Kościuszki nad jeziorem Michigan złożone zostały kwiaty i wieńce. Tak przedstawiciele Polonii, liczni goście z Polski oraz lokalni politycy w piątek, 1 maja zainaugurowali biało-czerwony weekend w Chicago, którego punktem kulminacyjnym będzie sobotnia Parada Konstytucji 3 Maja.
Biało-czerwona już powiewa w centrum Chicago! Wietrzne Miasto obchodzi polskie majowe święta

Blisko 200 osób, w tym kilkadziesiąt z Polski, zgromadziło się w piątek, 1 maja przy Solidarity Drive, na terenie kampusu muzealnego, aby złożyć kwiaty pod pomnikiem Tadeusza Kościuszki w ramach obchodów majowych polskich świąt narodowych w Chicago. Nazajutrz, w sobotę, 2 maja przypada Dzień Polonii i Polaków za Granicą oraz Dzień Flagi RP, a w niedzielę – Święto Konstytucji 3 Maja.

Doroczna uroczystość przy pomniku polsko-amerykańskiego bohatera organizowana jest od ponad stu lat przez Związek Narodowy Polski (Polish National Alliance, PNA). Wśród uczestników byli liderzy środowisk polonijnych, dyplomaci, delegacje rządowe i samorządowe z Polski oraz chicagowscy Polonusi.

Witając uczestników prezes ZNP-PNA Frank Spula przedstawił zgromadzonych jako „jedną rodzinę, połączoną majowymi świętami na amerykańskiej ziemi”. Szczególnie serdecznie powitał marszałek Senatu RP Małgorzatę Kidawę-Błońską i dziękował jej za przyjaźń wobec Polonii i pracę na rzecz i zacieśniania więzów między Polską a USA.

Marszałek Kidawa-Błońska w przemówieniu podkreślała rolę Polonii w rozwoju kraju nad Wisłą i dziękowała za pielęgnację polskości i języka polskiego.

– Macie ogromny dorobek we wpływie na losy Polski. To Wy za czasów Paderewskiego upominaliście się o niepodległość, a potem upominaliście się, żeby Polska była pełnoprawnym członkiem NATO – mówiła marszałek do Polonii.

Konsul generalna RP Regina Jurkowska przypomniała, że w tym roku świętujemy nie tylko 235. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja, lecz również 250. rocznicę powstania Stanów Zjednoczonych. Wskazała na postać generała Tadeusza Kościuszki jako „żywego łącznika między tymi dwoma kamieniami milowymi”.

Prezes Związku Klubów Polskich – organizatora polskiej parady – dr Łucja Mirowska-Kopeć zapraszała wszystkich na sobotni przemarsz w centrum Chicago. Stwierdziła z satysfakcją, że na tegoroczną paradę przyjechała rekordowa liczba gości z Polski, w tym 150-osobowy zespół pieśni i tańca „Mazowsze”.

Okolicznościowe przemówienia wygłosili również Hubert Cioromski, po raz pierwszy w roli nowego prezesa Kongresu Polonii Amerykańskiej, Wielki Marszałek tegorocznej Parady Konstytucji 3 Maja Krzysztof Matyszczyk oraz dr Waldemar Nikliński, przewodniczący amerykańskiego okręgu Bractwa Kurkowego.

Kulminacyjnym punktem uroczystości było złożenie przez poszczególne grupy i indywidualne osoby wieńców i wiązanek pod pomnikiem Tadeusza Kościuszki przy śpiewie popularnej polskiej pieśni patriotycznej „Witaj, majowa jutrzenko” w wykonaniu Dominiki Bieńkowskiej, która również odśpiewała hymny narodowe Polski i Stanów Zjednoczonych. Wartę honorową podczas uroczystości trzymali członkowie Stowarzyszenia Przyjaciół Ułanów Polskich im. Tadeusza Kościuszki.

Na uroczystości była też obecna 30-osobowa grupa Regionu Dolny Śląsk NSZZ „Solidarność”, która przyjechała do Chicago specjalnie na majowe uroczystości. Barwne stroje ludowe i ułańskie, kwiaty, wieńce i sztandary, a nawet wyglądające chwilami zza chmur słońce zamieniły chłodny poranek nad jeziorem Michigan w uroczyste i podniosłe widowisko, pokaz polskiej dumy narodowej.

Spod pomnika goście udali się do centrum Chicago, gdzie na Daley Plaza w samo południe odbyło się uroczyste wciągnięcie na maszt polskiej flagi. Tu do polonijnych i polskich liderów dołączyli przedstawiciele lokalnych władz – stanowych, powiatowych oraz miejskich.

Dziesiątki osób ustawiły się, aby trzymać i odprowadzić gigantyczną biało-czerwoną na honorowe miejsce w centrum miasta. Wśród nich było widać m.in. rewident stanową Susanę Mendozę, sekretarza stanu Illinois Alexiego Giannouliasa, skarbnika Illinois Michaela Frerichsa, skarbniczkę powiatu Cook i przyjaciółkę Polonii Marię Pappas, senatora stanowego Roberta Martwicka.

W podniosłym momencie wciągania polskiej flagi na maszt, w zaszczytnym miejscu pomiędzy flagą Stanów Zjednoczonych a flagą miasta Chicago, Państwowy Zespół Ludowy Pieśni i Tańca „Mazowsze” mistrzowsko odśpiewał Mazurka Dąbrowskiego, ku zachwytowi wszystkich zgromadzonych na Daley Plaza.

Marszałek Kidawa-Błońska złożyła gratulacje narodowi amerykańskiemu z okazji 250. rocznicy odzyskania niepodległości i dziękowała władzom Chicago za gościnność i otwartość na Polonię.

Każdy z lokalnych polityków w przemówieniach chciał podkreślić swoje związki z Polską i Polonią, czy to popisami języka polskiego, czy więzami rodzinnymi, wspomnieniami podróży do Polski i pochwałami polskiej społeczności w Chicago. Dyrektor sztabu połączonego Gwardii Narodowej Illinois, generał Jorge Fonseca przypomniał o silnej, ponad 30-letniej współpracy wojskowej z Polską.

Oprócz „Mazowsza” wydarzenie uświetnił występ Zespołu Chóralnego i Tanecznego SOKÓŁ z Kanady.

– Wasza społeczność reprezentuje to, co najlepsze w Illinois i w Ameryce: lojalność, przywiązanie do rodziny, pracowitość – mówił o Polakach sekretarz Giannoulias. – Mamy zaszczyt nazywać Was przyjaciółmi i jesteśmy dumni z Waszego wkładu w nasz kraj.

Tekst i zdjęcia: Joanna Marszałek
[email protected]



Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama