W Las Vegas gole dla gości strzelili Beckett Sennecke, Leo Carlsson i Jansen Harkins. Sennecke, finalista nagrody Calder Memorial Trophy dla najlepszego debiutanta w lidze, został czwartym zawodnikiem Ducks w wieku 20 lat lub młodszym, który strzelił więcej niż jednego gola w play off.
Honorową bramkę dla gospodarzy na 5,6 sekundy przed końcem spotkania zdobył Mark Stone.
- Tylko w ten sposób można odnieść sukces w play off – trzeba wygrywać takie mecze jak ten. Do grania w takich spotkaniach potrzeba zaangażowania wszystkich i myślę, że każdy miał swój wkład - powiedział trener Ducks Joel Quenneville.
Trzeci mecz w piątek w Anaheim.
W pierwszym spotkaniu rywalizacji Sabres z Canadiens górą był u siebie zespół z Buffalo. W pierwszej tercji gole dla gospodarzy strzelili Josh Doan i Ryan McLeod, a dla gości Nick Suzuki. W drugiej części meczu wynik podwyższyli Jordan Greenway i Bowen Byram. Ostatnie trafienie dla ekipy z Montrealu zanotował Kirby Dach.
Spotkanie numer dwa w piątek ponownie w Buffalo.(PAP)









