Klub Chicago Fire FC poinformował w środę, 13 maja rano o partnerstwie z McDonald’s, potwierdzając jednocześnie nazwę nowego stadionu, który powstaje w południowej części centrum Chicago. To pierwsza w historii umowa tej globalnej sieci restauracji fast food dotycząca praw do nazwy dużego profesjonalnego stadionu sportowego w USA.
W ramach współpracy planowana jest między innymi budowa flagowej restauracji McDonald’s na terenie stadionu, a także szeroka obecność marki podczas wydarzeń meczowych i w strefach kibica.
Właściciel i prezes Chicago Fire, Joe Mansueto, podkreślił w oświadczeniu, że klub chce budować światowej klasy organizację mocno zakorzenioną w Chicago.
„Dlatego McDonald’s jest idealnym partnerem – to globalna marka z głębokimi korzeniami w Chicago i wspólnymi wartościami związanymi ze wspieraniem lokalnej społeczności. McDonald’s Park będzie stadionem, na jaki Chicago zasługuje” – powiedział Mansueto.
Nowy stadion, o wartości 750 milionów dol., jest budowany w całości z prywatnych środków. Obiekt pomieści ponad 22 tysiące kibiców podczas meczów piłkarskich, a podczas koncertów i dużych wydarzeń specjalnych liczba miejsc ma wzrosnąć do około 31 tysięcy.
Stadion powstaje na terenie znanym jako „The 78” – niezagospodarowanym dotąd, około 62-hektarowym obszarze położonym wzdłuż rzeki Chicago, w pobliżu Roosevelt Road i Clark Street w South Loop. Nazwa nawiązuje do planów utworzenia tam potencjalnie 78. oficjalnej dzielnicy Chicago.
Uroczystość wmurowania kamienia węgielnego odbyła się w marcu tego roku, a otwarcie McDonald’s Park planowane jest na 2028 r.
Chicago Fire FC został założony w 1997 roku i obecnie rozgrywa swoje mecze na Soldier Field.
(tos)









