MSZ przekazało na platformie X, że głównymi tematami rozmowy Sikorskiego i Rose'a były: „gotowość do przyjęcia dodatkowych wojsk USA w Polsce, współpraca w sprawie surowców krytycznych i Pax Silica Initiative oraz Polska jako europejskiego hub LNG — Baltic Eagle Gas Hub”. Ponadto tematem było polsko-amerykańskie partnerstwo strategiczne w energetyce jądrowej.
W spotkaniu uczestniczył też m.in. wiceszef MSZ Robert Kupiecki.
Dziennik „Wall Street Journal” podał w środę, że zostało odwołane planowane wcześniej rotacyjne przemieszczenie do Polski 2. Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej z 1. Dywizji Kawalerii, na którą składa się ponad 4 tys. żołnierzy wraz ze sprzętem. Wcześniej Pentagon zapowiedział wycofanie z Niemiec 5 tys. żołnierzy amerykańskich. Także portal Army Times podał, że „armia nagle wstrzymała planowany przerzut do Polski, sprowadzając liczbę amerykańskiego personelu w Europie do poziomów sprzed 2022 roku — przed inwazją Rosji na Ukrainę".
W czwartek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podczas porannego briefingu w Sejmie odniósł się do medialnych doniesień dotyczących zmniejszenia liczebności amerykańskich żołnierzy w Polsce. - Nie zmniejsza się liczba żołnierzy amerykańskich w Polsce. Pracujemy zarówno nad zwiększeniem liczebności, jak i zdolności operacyjnych wojska amerykańskiego stacjonującego w Polsce - oświadczył szef MON. Zapewnił o stałym kontakcie ze stroną amerykańską i podkreślił, że Polska jest „żelaznym sojusznikiem wypełniającym wszystkie zobowiązania”.
Jak dotąd Pentagon nie odniósł się do sprawy, zaś siedziba sił lądowych USA w Europie i Afryce przekazała PAP komunikat, że rozmieszczenie wojsk na kontynencie jest „stale dostosowywane w miarę zmieniających się warunków, wykorzystując dostępne siły, by dać naczelnemu dowódcy odpowiednie opcje”.
Godziny po tym, jak pojawiły się pierwsze doniesienia na ten temat, zaskoczenie informacją deklarował w rozmowie z PAP wysoki rangą przedstawiciel administracji USA. Jak powiedział, dowiedział się o tym z prasy i odmówił komentarza. Sugerował jednocześnie, że dotąd rozważane były opcje o możliwym przeniesieniu 5 tys. wojsk wycofywanych z Niemiec do Polski. - Mogę powiedzieć, że otrzymujemy bardzo dobre oferty z wielu stron - powiedział.
Prezydent USA Donald Trump jeszcze w miniony piątek mówił, że „mógłby” przerzucić wycofywane z Niemiec wojska do Polski.
O przeniesienie żołnierzy na wschód NATO zabiegają w Waszyngtonie zarówno polscy dyplomaci, jak i ci z innych krajów wschodniej flanki, w tym m.in. Litwini i Rumuni. Jeden europejski dyplomata z kraju wschodniej flanki, dowiadując się o wstrzymanym ruchu wojsk, przyznał w rozmowie z PAP, że informacje te są niepokojące, a sytuacja niejasna. Narzekał też na to, że trudno jest otrzymać informacje od Białego Domu.(PAP)









