Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 18 maja 2026 21:13
Reklama KD Market

Prezydent Nawrocki na Monte Cassino na obchodach 82. rocznicy bitwy

Jak to się mogło stać, że armia niewolników stała się armią zwycięzców z Monte Cassino? Wszyscy zadajemy sobie to pytanie; ci żołnierze wygrali, bo w swoich umysłach i swoich sercach mieli wciąż wolną i niezależną Polskę - podkreślił prezydent Karol Nawrocki podczas poniedziałkowych obchodów 82. rocznicy bitwy o Monte Cassino.
Prezydent Nawrocki na Monte Cassino na obchodach 82. rocznicy bitwy
Prezydent Karol Nawrocki przemawia podczas Apelu Poległych na Polskim Cmentarzu Wojennym pod Monte Cassino

Autor: PAP/Leszek Szymański

Na Polskim Cmentarzu Wojennym na Monte Cassino z udziałem weteranów, członków rodzin żołnierzy, przedstawicieli organizacji kombatanckich i środowisk polonijnych, harcerzy z całej Polski oraz reprezentantów władz państwowych i samorządowych Polski i Włoch, odbywają się główne obchody 82. rocznicy bitwy.

- To trzeba podkreślać i to trzeba powtarzać, że była to armia niezwykła, armia, która złożona była z cieni, z ludzi wygłodzonych, z ludzi, którzy jeszcze do niedawna byli niewolnikami, nie przyjechali się tu bić z koszar, ale przyjechali z długiej podróży - powiedział prezydent Nawrocki podczas uroczystości.

Jak podkreślił, żołnierze dowodzeni przez gen. Władysława Andersa trafili pod Monte Cassino po opuszczeniu sowieckich łagrów i więzień NKWD. Przypomniał, że przeszli przez Azję Środkową, Kazachstan, Uzbekistan, Iran, Irak i Palestynę, by „bić się ze swoimi sojusznikami o wolną Europę i dotrzeć do wolnej Polski”.

- Jak to się mogło stać, że armia niewolników stała się armią zwycięzców z Monte Cassino? Wszyscy zadajemy sobie to pytanie - zauważył Nawrocki. Zapewnił, że odpowiedź na to pytanie jest w „ich sercach, umysłach, ale także w rozkazie gen. Andersa, który jasno postawił polskim żołnierzom zadania”.

Podkreślił również, że ci żołnierze wygrali, bo „w swoich umysłach i swoich sercach mieli wciąż wolną i niezależną Polskę”. - Tak pięknie opisane to jest na pomniku na Górze Ofiarnej: Gotowi byli oddać Bogu ducha ziemi włoskiej swoje ciała, ale serce oddali Polsce« - przytoczył prezydent. (PAP)

Na Polskim Cmentarzu Wojennym na wzgórzu od ponad ośmiu dekad spoczywają żołnierze 2. Korpusu Polskiego, którzy w maju 1944 r. po niezwykle ciężkich walkach zdobyli niemieckie pozycje na Monte Cassino i przełamali linię niemieckich fortyfikacji, Linię Gustawa. (PAP)

 


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama